Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 | Włoszczowa 94,4
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 43.

PUBLICYSTYKA

Kielce w powstaniu

czwartek, 24 stycznia 2013 11:40 / Autor:
Kielce w powstaniu
Kielce w powstaniu

Kielce były ważnym miejscem na mapie Powstania Styczniowego. W mieście i jego okolicy rozegrało się wówczas wiele ważnych wydarzeń.

Jeszcze przed rozpoczęciem zrywu, w domu komisarza powstańczego Rządu Narodowego Wojciecha Biechońskiego, stojącym u zbiegu ulic Czerwonego Krzyża i Dużej, doszło do narady dowódców. Uczestniczył w niej generał Marian Langiewicz. Opracowano również plan zajęcia Kielc, będących ważnym punktem strategicznym, ponieważ w tutejszym garnizonie stacjonowało około 700 żołnierzy rosyjskich.

Tuż po rozpoczęciu powstania, 22 stycznia 1863 roku, w lesie otaczającym klasztor na Karczówce doszło do koncentracji oddziałów powstańczych. – Już pierwszej nocy powstańcy podjęli próbę opanowania miasta, jednak zakończyła się ona niepowodzeniem. Akcją dowodził nieudolny Apolinary Kurowski, który nie sprawdził się w roli dowódcy – mówi Leszek Dziedzic z Muzeum Historii Kielc.

Prus, Włoszek i inni

W czasie insurekcji ważnym miejscem był klasztor na Karczówce, bowiem w nim znajdował się punkt kontaktowy i lazaret, a zmarłych spiskowców grzebano za klasztornym murem. Spośród dziewięciu mieszkających tam bernardynów czterech wzięło udział w zrywie. Ojcowie także zaprzysięgali powstańców.

Z miasta i okolicznych wsi do powstania poszło około 400 osób. – Wśród nich byli m.in. prezes Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego Erazm Różycki, Władysław Chmurzyński, Ignacy Smoleński, Władysław Janowski, wspominany już Wojciech Biechoński. Powstańcem był także uczeń kieleckiego gimnazjum Aleksander Głowacki, znany później jako Bolesław Prus, oraz Tadeusz Szymon Włoszek, późniejszy kustosz Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego, który wiele wniósł w dzieje kieleckiego muzealnictwa – mówi Leszek Dziedzic.

Po upadku powstania jego uczestnicy ponieśli surowe konsekwencje. Byli więzieni, wywożono ich na Sybir, musieli emigrować z kraju. Represje dotknęły także Kościół katolicki. W 1864 roku carskim ukazem zlikwidowano klasztor ojców bernardynów na Karczówce. Jako rezydent pozostał w nim tylko ojciec Kolumbin Tomaszewski, który pełnił tam posługę duszpasterską do śmierci. Zmarł 16 lutego 1914 roku, pół roku przed wkroczeniem do Kielc kadrówki.

Miejsca pamięci

W Kielcach nie brakuje miejsc związanych z pamięcią o Powstaniu Styczniowym. – Na początku XX wieku na Bruszni, w miejscu koncentracji wojska, harcerze postawili krzyż. Na budynku PZU jest tablica upamiętniająca naradę dowódców z generałem Marianem Langiewiczem. O manifestacjach patriotycznych z lat 1861–1862 przypomina krzyż stojący u zbiegu ulic Poleskiej i Domaszowskiej – wylicza Michał Daranowski z Urzędu Miasta w Kielcach.

Wiele pamiątek można także oglądać w Muzeum Historii Kielc. – Naszej siedzibie patronuje Tadeusz Włoszek, który na przełomie XIX i XX wieku był kustoszem muzeum i zgromadził wiele przedmiotów związanych z powstaniem. W naszych zbiorach mamy broń powstańców, listy i dokumenty, pieczęć z oddziału generała Józefa Hauke–Bosaka oraz kilka egzemplarzy biżuterii patriotycznej z okresu żałoby narodowej, wprowadzonej przez Kościół katolicki. Symbolizował ją czarny ubiór i metalowa biżuteria z emblematami narodowymi. Jej noszenie było sprzeciwem wobec zaborców – wyjaśnia Leszek Dziedzic.

Na kieleckich cmentarzach znajdują się również mogiły powstańców styczniowych. Na Cmentarzu Starym spoczywa Tadeusz Szymon Włoszek, na Nowym ojciec Kolumbin Tomaszewski oraz ks. Grzegorz Michalski, który organizował manifestacje patriotyczne i udzielał pomocy powstańcom (później aresztowany i zesłany w głąb Rosji). Na Cmentarzu Wojskowym jest pomnik Bohaterów Walk o Niepodległość Polski, tu spoczywa także Władysław Chmurzyński i inni powstańcy.

Katarzyna Bernat

Nowy numer!

Zapraszamy do nas

Zgłoś news
POSŁUCHAJ
WIDEO