MIASTO
Kielce najgorszym miastem do życia? Jest najnowszy ranking
Kielce znalazły się na ostatnim miejscu w rankingu miast wojewódzkich przygotowanym przez portal Business Insider Polska. Choć stolica województwa świętokrzyskiego w żadnej z analizowanych podkategorii nie była najgorsza, to sumarycznie wypadła najsłabiej.
Ranking obejmuje szesnaście miast wojewódzkich i opiera się na sześciu kategoriach: bezrobociu, średnim wynagrodzeniu, dostępności mieszkań, dostępie do lekarza w ramach NFZ, przestępczości oraz jakości powietrza. W poprzedniej edycji zestawienia Kielce zajmowały przedostatnie miejsce i wyprzedzały jedynie Kraków. W najnowszej odsłonie rankingu spadły jednak na ostatnią pozycję.
– W przypadku Kielc warto podkreślić, że w żadnej z podkategorii miasto nie wypadło najsłabiej. Relatywnie dobrze oceniono je m.in. pod względem dostępu do opieki zdrowotnej czy poziomu bezpieczeństwa. Końcowy wynik jest efektem tego, że w kilku obszarach – szczególnie gospodarczych – znaleźliśmy się niżej niż część innych ośrodków. Nie jest to jednak dla nas powód do obrażania się. Inwestujemy w rozwój gospodarczy, chociażby poprzez przygotowanie terenów inwestycyjnych, o których szeroko informujemy – mówi Barbara Sipa, rzecznik prezydenta Kielc.
Najgorzej Kielce wypadły właśnie w kategoriach gospodarczych. Miasto zajęło 14. miejsce zarówno pod względem bezrobocia, jak i średniego wynagrodzenia. Na te aspekty zwracają uwagę także przedstawiciele opozycji w Radzie Miasta.
– Niestety ten ranking jest zbieżny z diagnozami, które przedstawiamy od wielu miesięcy. Kielce mają jeden z najwyższych wzrostów bezrobocia i jedne z najniższych płac spośród miast wojewódzkich. Do tego – co stwierdzam z przykrością – jedne z najmniejszych możliwości rozwoju zawodowego i hobbystycznego dla młodych ludzi, którzy przez to wyjeżdżają do innych ośrodków. Jednocześnie prezydent Agata Wojda w naszej ocenie nie robi nic, żeby te rankingi z czasem zaczęły się odwracać – zaznacza Marcin Stępniewski, przewodniczący klubu PiS.
Niektórzy radni zwracają jednak uwagę na szerszy kontekst i sytuację całego regionu.
– W naszym mieście brakuje dobrze płatnych miejsc pracy. Nie mówimy o bezrobociu, bo w naszym przypadku jest ono niskie. Trzeba jednak brać pod uwagę, że jesteśmy stolicą jednego z najbiedniejszych regionów w Polsce, więc trudno oczekiwać, że nagle znajdziemy się w pierwszej piątce. Oczywiście trzeba o to walczyć. Trzeba też podkreślić, że to, iż jesteśmy na 16. miejscu, nie oznacza, że się nie rozwijamy. Rozwijamy się, ale konkurencja jest ogromna – komentuje Marcin Chłodnicki, radny KO.
Najwyżej w rankingu sklasyfikowano ex aequo Poznań i Rzeszów. W czołówce znalazły się również Lublin oraz Katowice.





