O godzinie 9.30 do Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego trafił e-mail informujący o podłożeniu w budynku ładunku wybuchowego.
– Decyzją zarządcy budynku pracownicy zostali ewakuowani. Zweryfikowaliśmy informację i sprawdziliśmy obiekt. Nie znaleźliśmy żadnego zagrożenia. Urzednicy wrócili do swojej pracy – informuje sierżant sztabowy Karol Macek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
To nie pierwszy alarm bombowy w ostatnim czasie w Kielcach. Policja nie wyklucza, że istnieje związek między nimi. Do tej pory nie zatrzymano osób odpowiedzialnych za ten proceder.