Dziś wchodzi w życie ustawa dotycząca ograniczenia handlu w niedziele. Cała procedura będzie rozłożona na trzy lata. W tym roku od handlu mają być wolne dwie niedziele w każdym miesiącu.
- Pomysł, aby ograniczyć handel w niedziele wyszedł od samych pracowników zatrudnionych szczególnie w dużych marketach. Zwłaszcza matki ubolewały, że tak naprawdę nie mają kontaktu z rodzinami, bo nie dość, że często pracują od poniedziałku do niedzieli, to w dodatku pracę zaczynają bardzo wcześnie a kończą bardzo późno - tłumaczy Waldemar Bartosz, przewodniczący Świętokrzyskiej "Solidarności". - Ktoś może powiedzieć, że przecież za pracującą niedzielę otrzymują dzień wolny na tygodniu. Owszem. Ale w takie dni ich dzieci są w szkole a mężowie w pracy. Więc tak naprawdę nie spędzają czasu z rodziną. To spowodowało, że od wielu lat staraliśmy się o to, aby prawodawca przyjął ten projekt. Udało się. Jesteśmy z tego powodu bardzo zadowoleni - uzupełnia przewodniczący.
Cała procedura będzie rozłożona na trzy lata. W tym roku od handlu mają być wolne dwie niedziele w każdym miesiącu. Zakupy w supermarketach będziemy mogli zrobić jedynie w pierwszą i ostatnią niedzielę każdego miesiąca. Od 2019 roku czynna będzie tylko jedna niedziela w miesiącu, a na 2020 rok zostało zaplanowane wprowadzenie całkowitego zakazu handlu w niedzielę z wyjątkiem kilku niedziel w roku. Warto dodać, że zakaz ten nie będzie dotyczył wszystkich, między innymi piekarni, stacji benzynowych czy restauracji. Za ladami sklepów będą mogli stawać także sami właściciele sklepów.