Dzisiaj ( 10 czerwca) w Delegaturze IPN w Kielcach odbyła się debata dotycząca obrazu polskich peryferii w latach PRL. W wydarzeniu wzięli udział naukowcy z całej Polski.
Debata składała się z czterech paneli tematycznych, które opowiadały o zmianach urbanistycznych, jakie dokonywały się w poszczególnych miastach, ale nie tylko.
- Jest to okres, który dotyczy głównie roku 1956. Działało wówczas wielu intelektualistów zbliżonych do władzy, używających dziedzictwa myśli marksistowskiej. Oni żyli złudzeniem modernizacji komunizmu. Naszą pracą jest prześledzenie pewnego procesu, który w roku 1980 w sposób symboliczny został zakończony poprzez robotnicze bunty na wybrzeżu i powstanie NSZZ „Solidarność” - mówi historyk z UJK, dr Bartłomiej Kapica.
Wykład doktora Kapicy dotyczył publicystyki prasowej komunistycznego dziennikarza i socjologa Władysława Bieńkowskiego, który opisywał kwestie związane z socrealizmem po roku '56.
Następną prelegentką była profesor Joanna Sadowska z Uniwersytetu w Białymstoku. Wykładowczyni opisywała mechanizmy prowincjonalizacji, jakie nastąpiły w Białymstoku w okresie wczesnego PRL:
- Białystok rozwijał się jako miasto rosyjskie w sensie układu urbanistycznego, architektury. Jego położenie sprzyjało rozwojowi, bo był najbardziej wysuniętą na zachód aglomeracją Cesarstwa Rosyjskiego. Powodowało to, że zwłaszcza w okresie barier celnych był ważnym ośrodkiem, głównie włókienniczym, rynku rosyjskiego. W XIX wieku rozwinął się z miasta pięciotysięcznego do ponad siedemdziesiąt tysięcznego. Ze względu na dużą liczbę fabryk włókienniczych, Białystok był nazywany „Manchesterem Północy”. W okresie międzywojennym Białystok rozwinął się bardzo mocno, do liczby stu tysięcy mieszkańców.”
Magister Alicja Figarska opowiadała o przemianach, jakie następowały na poznańskich Ratajach.
- Rataje to symboliczne serce miasta. Miejsce integracji, manifestacji, budowania społeczności lokalnej. Budowa osiedla rozpoczęła się w 1966 roku Znajdują się na styku zwartej zabudowy miejskiej. Zakładano, że zamieszka na nim 140 tysięcy osób. Niegdyś krajobraz Ratajów tworzyły pola uprawne, sady, gospodarstwa ogrodnicze i pojedyncze zabudowania wiejskie. W ciągu kilkunastu lat przestrzeń ta została całkowicie przekształcona na wielkie osiedle mieszkaniowe.