Jak podają lokalne media, w wyniku katastrofy śmigłowca podczas samochodowego Rajdu Liepaja rozgrywanego na Łotwie zginął Paweł Jagniątkowski, kierownik „Toru Kielce” w Miedzianej Górze.
Kielczanin był w czasie rajdu członkiem ekipy Kajetana Kajetanowicza. Rajdowiec, w związku z zaistniałą sytuacją, postanowił wycofać się z rozgrywek. „Ze względu na zaistniałą sytuację związaną z moimi bliskimi Przyjaciółmi wycofaliśmy się z rajdu. Kochani, bardzo Was proszę o uszanowanie mojej osobistej decyzji, trudnej dla mnie jako sportowca” – czytamy na jego facebookowym profilu.
Paweł Jagniątkowski miał 51 lat.