Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Siatkarze po rewolucji
Dariusz Skrzyniarz
2017 sierpnia 06, 04:09

Kielecka drużyna siatkówki rozpoczęła treningi do nowego sezonu PlusLigi. Tym razem jednak to nie skład stoi pod znakiem zapytania, a nazwa nowego sponsora tytularnego, którego w klubie nadal nie ma.

Kielczanie przygotowania zaczęli w środę, pod okiem nowego trenera Wojciecha Serafina, który w poprzednich latach był asystentem Andrei Anastasiego w Lotosie Treflu Gdańsk. Był także selekcjonerem reprezentacji Polski U-23. – Kielce to jest następny krok w moim rozwoju. Dostałem propozycję i skorzystałem z niej. Znam sytuację, jaka tutaj panuje. Generalnie zdawałem sobie sprawę z tych problemów, ale nie przestraszyłem się i dlatego tu jestem – mówi nowy trener zespołu z Kielc.

Roszady, roszady…

Jak co roku, drużyna przeszła rewolucję kadrową. Z klubem pożegnali się Marcin Komenda, Damian Sobczak, Peter Wohlfahrtstatter, Leo Andrić, Konrad Formela, Jędrzej Maćkowiak i Krzysztof Antosik. W ich miejsce przyszli: 23-letni rozgrywający Przemysław Stępień występujący ostatnio w Lotosie Treflu Gdańsk, 24-letni przyjmujący Łukasz Łapszyński z Onico Politechniki Warszawskiej, 26-letni środkowy Mariusz Schamlewski z Victorii Wałbrzych, 20-letni libero Mariusz Czunkiewicz z Łuczniczki Bydgoszcz, 19-letni środkowy Jakub Szymański z SMS-u Spała, 26-letni Piotr Adamski, który grał w ostatnim czasie w AZS AGH Kraków oraz 21-letni Grzegorz Duluk z MOS Wola Warszawa.

- Będziemy musieli się poznać na nowo, ale skład wygląda optymistycznie - mówi Maciej Pawliński, jeden z sześciu zawodników, którzy zostali w Kielcach po zakończeniu poprzedniego sezonu. Oprócz niego barw klubowych nie zmienili Jakub Wachnik, Bartosz Bućko, Szymon Biniek, Aleksiej Nałobin i Michał Superlak.

Władze klubu szukają jeszcze wzmocnienia na pozycji atakującego - Transfery konsultowano ze mną. Jaka to będzie drużyna, to się dopiero okaże. Chciałbym, żeby stanowiła mieszankę młodości i rutyny, bo tak powinna wyglądać każda ekipa – dodaje Serafin.

A sponsor?

Wciąż jest zagadką, kto zostanie sponsorem tytularnym klubu i jaka będzie jego nazwa. Prezes Jacek Sęk obiecuje, że do połowy sierpnia sytuacja powinna się wyjaśnić. - W ciągu dwóch tygodni zwołamy konferencję prasową w tej sprawie. Na razie mogę mówić na ten temat bardzo ogólnie, ale dopinamy ostatnie szczegóły z nowym sponsorem tytularnym. Toczą się również rozmowy z innymi firmami - twierdzi prezes Świętokrzyskiej Siatkówki.

Nowy trener kielczan uważa, że nie jest to komfortowa sytuacja, ale trzeba w tym trudnym okresie zacisnąć zęby. - Z tego co wiem, rozmowy są już na końcowym etapie, w najbliższym czasie będzie można to ogłosić. Jasne, że istnieje dyskomfort. Oczywiście, fajnie przychodzi się do klubu, który ma nazwę, pieniądze i zawodników. Wtedy jest łatwiej, ale charaktery buduje się w trudnych sytuacjach – twierdzi nowy trener kielczan.

Przypomnijmy, że Leszek Ciesek, prezes firmy Effector, zrezygnował z dotowania klubu ze względu na słabe wyniki sportowe oraz brak transparentności w finansach spółki.

W tym roku po raz pierwszy w historii PlusLigi spadną z niej bezpośrednio do drugiej ligi dwa zespoły z miejsc 15-16. Drużyny z 13 i 14 miejsca rozegrają między sobą baraż o pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. - Naszym celem jest oczywiście uniknięcie spadku - mówi Serafin.

Kielecki zespół przez dwa miesiące będzie przygotowywał się na własnych obiektach. We wrześniu klub rozpocznie serię sparingów. 1 lub 2 września zagra z Zaksą Kędzierzyn-Koźle, później zmierzy się w turniejach w Suwałkach i Radomiu. Sezon PlusLigi rozpocznie 30 września meczem z Asseco Resovią Rzeszów.

Piotr Natkaniec 

CZYTAJ DALEJ