Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM

MIASTO

W kolejce do lekarza

piątek, 09 grudnia 2022 09:26 / Autor: Iwona Gajewska-Wrona
W kolejce do lekarza
Źródło:www.shutterstock.com
W kolejce do lekarza
Źródło:www.shutterstock.com
Iwona Gajewska-Wrona
Iwona Gajewska-Wrona

Nawet do półtora roku oczekiwania do endokrynologa, ponad rok do chirurga naczyniowego, do kilku miesięcy do onkologa, okulisty czy kardiologa. I tak niemal u każdego specjalisty przyjmującego w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia. Pacjenci są przerażeni, bo w wielu przypadkach pozostają im jedynie wizyty prywatne, a te tanie nie są.

O tym, że na poradę u najczęściej polecanych lekarzy czeka się bardzo długo wielokrotnie przekonał się pan Sławomir. – Od kilku lat korzystam z porad specjalistów. Leczę się między innymi kardiologicznie. Niestety terminy na NFZ są tak długie, że pozostają mi tylko wizyty prywatne. Podobnie z chirurgiem naczyniowym. Kilka dni temu chciałem zapisać się do poradni przy ulicy Grunwaldzkiej. Zaproponowano mi termin na końcówkę października przyszłego roku – mówi mężczyzna.

Skąd tak odległe terminy?  Choć wydawać by się mogło, że główną przyczyną są pieniądze, to okazuje się, że Świętokrzyski OW NFZ przekazuje placówkom medycznym coraz więcej środków. - Tylko w przeciągu trzech lat, to jest od 2019 do 2021 roku finansowanie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej – AOS zwiększyło się o prawie 46 milionów złotych. W 2019 roku plan zakupów wynosił 162,1 miliona złotych, w 2020 – 172,5 mln. zł., a w 2021 już prawie 208 milionów – wylicza rzecznik. Pieniądze te przeznaczane są na podpisywanie kontraktów z nowymi placówkami oraz na podwyższenie wyceny świadczeń, jaką NFZ płaci placówkom. -  Przede wszystkim jednak płacimy za dużo większą liczbę wizyt. Przypomnijmy, że od lipca 2021 roku świadczenia w AOS nie są limitowane. A to oznacza, że poradnia specjalistyczna nie ma określonych limitów przyjęć bo NFZ zapłaci za każdego pacjenta, który w tej poradni zostanie przyjęty - uzupełnia rzecznik.

Sprawy nie ułatwia natomiast brak specjalistów. - W Świętokrzyskiem, jak w całej Polsce brakuje lekarzy i myślę, że taki stan potrwa jeszcze kilka lat, dopóki absolwenci kierunków lekarskich, nie skończą studiów, nie zrobią specjalizacji. I to właśnie liczba specjalistów  w dużej mierze rzutuje na czas oczekiwania. Możliwości personalne są ograniczone.  W dodatku pacjenci mają swoich ulubionych specjalistów, których cenią. Często sytuacja wygląda tak, że w jednym gabinecie   najbliższy termin wizy jest za miesiąc czy dwa, a dosłownie kilka ulic dalej – już tylko kilka dni - mówi Beata Szczepanek.

Bardzo duży wpływ na czas oczekiwania do specjalistów mają też sami pacjenci, którzy nagminnie nie przychodzą na umówioną wizytę,  nie informując o tym wcześniej przychodni.  W skali kraju to nawet 17 milionów nieodwołanych wizyt rocznie – To ogromny problem. Sprawdziliśmy, jak to wyglądało w  tym roku, w województwie świętokrzyskim na przykładzie najbardziej obleganych zakresów. Przyznam, że wyniki szokują.  Proszę sobie wyobrazić, że na przyjęcie do wszystkich poradni kardiologicznych na wizytę czeka 5 209 osób, a nie zgłosiło się 3 298! Na fizjoterapię ambulatoryjną nie zgłasza się 15 procent chorych. Oczywiście,  chory ma prawo nie przyjść na wizytę. Nikt o to nie może i nie ma pretensji. Chodzi o to, by tę rezygnację zgłosił w placówce – informuje rzecznik NFZ.

Zauważając ten problem Centrum Medyczne CMP zainicjowało kampanię społeczną  #ODWOLUJE#NIEBLOKUJE. Akcja ma na celu uświadomić pacjentom jak ważne jest informowanie przychodni o swojej nieobecności na wizycie. Da to szansę tym, którzy będą potrzebowali pilnej konsultacji.

Warto także pamiętać, że nie wszyscy chorzy czekają na wizytę tyle samo. Są grupy osób, które są przyjmowane poza kolejnością. Mowa tu chociażby o osobach z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Przede wszystkim jednak w pierwszej kolejności przyjmowani są też  wszyscy pacjenci w stanie zagrożenia życia i ci, którym lekarz kierujący do specjalisty zaznaczy na skierowaniu „przypadek pilny”.

Nowy numer!

Zapraszamy do nas

TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO