Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM

REGION

Wspominają Treblinkę i getto warszawskie. Wyjątkowe rzeźby w chmielnickiej synagodze

niedziela, 25 kwietnia 2021 12:42 / Autor: Michał Łosiak
Wspominają Treblinkę i getto warszawskie. Wyjątkowe rzeźby w chmielnickiej synagodze
Wspominają Treblinkę i getto warszawskie. Wyjątkowe rzeźby w chmielnickiej synagodze
Michał Łosiak
Michał Łosiak

Piętnaście rzeźb izraelskiego artysty Samuela Willenberga, więźnia Treblinki i uczestnika powstania warszawskiego, znajduje się już w synagodze w Chmielniku. Organizatorem cyklu  jego wystaw w Polsce jest Instytut Pamięci Narodowej.

21 kwietnia część rzeźb można było zobaczyć online wraz aktorsko-muzyczną oprawą.

– Wydarzenie online 21 kwietnia było zarazem zapowiedzią wernisażu, który planujemy offline 9 maja jako formę uczczenia wszystkich Żydów zamordowanych podczas II wojny światowej – mówi Agnieszka Dziarmaga, kierująca OEM Świętokrzyski Sztetl im. Majera Małego w Chmielniku.

Początkowo wernisaż miał odbyć się w kwietniu, ale z powodu pandemii został przesunięty.

Zapowiedzią online jest prezentacja fragmentów pamiętników Mary Berg przez kielecką aktorkę Ewę Lubacz, z towarzyszeniem skrzypiec. Mary Berg – 15-letnia żydowska dziewczynka, w swym pamiętniku odnotowała okrucieństwa codziennego życia w getcie warszawskim. Organizatorzy wydarzenia online wybrali ten fragment, aby z kolei upamiętnić powstańców getta warszawskiego.

– Prace Samuela Willenberga są natomiast inspirowane postaciami więźniów, których artysta spotkał w Treblince. Wystawa pt. „Obraz Treblinki w oczach Samuela Willenberga” składa się piętnastu rzeźb w brązu, które personifikują bolesne wspomnienia artysty: muzyków w groteskowych frakach grających więźniom idącym na rzeź, człowieka z wózkiem, który zbiera butelki ofiar, golenie głów kobietom przywiezionym do obozu czy bunt Żydów w Treblince – dodaje Agnieszka Dziarmaga.

Wernisażowi będzie towarzyszył film „Ostatni świadek Treblinki” w reżyserii Alana Tomlinsona, zawierający wypowiedzi autora oraz wiele materiałów archiwalnych i komentarze historyków.

Willenberg urodził się w 1923 r. w Częstochowie. Ojciec był nauczycielem w żydowskim gimnazjum i artystą malarzem. Matka, prawosławna Rosjanka, po ślubie przeszła na judaizm. 16-letni Samuel we wrześniu 1939 na ochotnika przyłączył się do wojska. Walczył pod Chełmem, gdzie został ciężko ranny w potyczce z Rosjanami. Z rodzicami i dwiema siostrami zamieszkał pod Warszawą, ucząc się na tajnych kompletach. W 1942 r., po aresztowaniu obu sióstr wydanych Niemcom przez polskich sąsiadów, znalazł się w getcie w Opatowie, skąd został wywieziony do Treblinki. Podając się za murarza, jako jedyny z całego transportu uniknął komory gazowej. 2 sierpnia 1943 wziął udział w zbrojnym buncie i wraz z kilkuset innymi więźniami zdołał uciec.

Dzięki pomocy Polaków dotarł do Warszawy, gdzie włączył się w konspirację. Wziął udział w Powstaniu Warszawskim, a po kapitulacji uciekł do partyzantki. Po wojnie, w 1950 wraz z matką i żoną wyemigrował do Izraela. Przez 40 lat pracował w zawodzie geodety oraz podjął studia z zakresu sztuk pięknych na Uniwersytecie Ludowym - i zaczął rzeźbić. Pierwsza wystawa jego dzieł, przedstawiających sceny z obozu śmierci, miała miejsce w 2003 r. w Zachęcie. Od 1983 często przyjeżdżał do Polski z grupami młodzieży izraelskiej, jako przewodnik i świadek Zagłady. Wraz z żoną stał się rzecznikiem dobrych relacji polsko - izraelskich. Odzyskał polskie obywatelstwo. Zmarł w 2016.

Jak zapewniają organizatorzy wystawy z IPN, ekspozycję wraz z projektem edukacyjnym na kanwie prac Willenberga zrealizowano dzięki życzliwości, jakim obdarzyła Instytut Pamięci Narodowej wdowa po artyście – pani Ada Krystyna Willenberg.

Nowy numer!

Zapraszamy do nas

TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO