Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 | Włoszczowa 94,4
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM

SPORT

Po Koszalinie: Beniaminek musi zapłacić frycowe, ale tym razem zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki

niedziela, 17 września 2017 19:39 / Autor: Damian Wysocki
Po Koszalinie: Beniaminek musi zapłacić frycowe, ale tym razem zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki
Po Koszalinie: Beniaminek musi zapłacić frycowe, ale tym razem zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki
Damian Wysocki
Damian Wysocki

- Niewiele brakło. Niewykorzystane rzuty karne, sytuacje sam na sam. Beniaminek musi zapłacić frycowe. Ostatnio przegrałyśmy czterema bramkami, teraz dwoma, więc powoli schodzimy do tego poziomu, aby wygrać i zdobyć pierwsze punkty w Superlidze - powiedziała po przegranym meczu z Energą AZS Koszalin Aleksandra Orowicz, bramkarka Korony Handball.

PO MECZU POWIEDZIELI:

Tomasz Popowicz:

„Nasza gra w tym meczu wyglądała dużo lepiej niż w dwóch poprzednich.”

„Sędziowie podejmowali bardzo dziwne decyzje.”

Honorata Syncerz:

„Bardzo żałujemy, bo trzy punkty były w zasięgu ręki.”

„Udało nam się je dogonić, ale trzy punkty nie zostają w Kielcach.”

„Nie ma co się załamywać. Stać nas na to, aby w Gdyni sprawić niespodziankę.”

Aleksandra Orowicz:

„Beniaminek musi zapłacić frycowe.”

„Wszystko idzie w dobrym kierunku. Musimy zacząć lepiej rozgrywać końcówki.”

Nowy numer!

Zapraszamy do nas

Zgłoś news
POSŁUCHAJ
WIDEO