18-letni mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju w województwie śląskim, wpadł w ręce kieleckich policjantów. Młody mężczyzna odebrał od oszukanej kielczanki pieniądze, wkrótce okazało się, że był poszukiwany przez sąd rodzinny.
Do zdarzenia doszło na początku marca w Kielcach. Z 74-latką skontaktował się „lekarz”, który poinformował ją, że jej wnuczka jest ciężko chora i pilnie potrzebne są pieniądze na leczenie.
– Seniorka, działając pod wpływem silnych emocji i presji czasu, dwukrotnie przekazała gotówkę „odbierakowi". Łącznie straciła 40 tysięcy złotych. Sprawą zajęli się funkcjonariusze zwalczający przestępczość przeciwko mieniu – wyjaśnia podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas z KMP w Kielcach.
Śledztwo doprowadziło naszych policjantów na teren województwa śląskiego – do Jastrzębia-Zdroju. Tam zatrzymali 18-latka.
– Jak się okazało, był on również poszukiwany przez sąd rodzinny w celu doprowadzenia do młodzieżowego ośrodka wychowawczego. 18-latek trafił do policyjnej celi – uzupełnia policjantka.
Młody mężczyzna najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.