Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
FOT. kielce.eu
FOT. kielce.eu
Czy miasto Kielce faworyzuje jedną z fundacji?
autor
Maciej Piętka
2026.09.17 15:24

Fundacja „Polskie Centrum Aktywizacji Juniorów i Seniorów”, jej działanie i powiązania z miastem Kielce stały się tematem gorącej debaty radnych podczas sesji. To podmiot, który zorganizował niedawny festiwal Army Days. Jest także odpowiedzialny za powstanie kawiarni na Kadzielni, czy plany budowy boisk przy ul. Prostej.

Podczas sesji w tym punkcie odbyła się niemal dwugodzinna, wielowątkowa dyskusja.

Dowiedzieliśmy się m.in., że miasto nie wspiera finansowo fundacji – o co pytała cześć radnych. Przedstawiciele Ratusza przekazali jednak, że prowadzona przez podmiot kawiarnia… zalega z opłatami za czynsz. Zaległości wynoszą już trzy miesiące, przez co – wedle deklaracji – jutro do fundacji zostanie skierowane wezwanie do zapłaty. O ile należność nie zostanie uiszczona, to po 30 dniach, dzierżawa zostanie wypowiedziana, a grunt wróci do Miasta Kielce.

Fundacja ma mieć również zaległości wobec innych, prywatnych podmiotów, na co wskazywała jedna z wypowiadających się osób, podająca się za kontrahenta. 

Tematem rozmów był również organizowany przez Centrum Aktywizacji Juniorów i Seniorów festiwal Army Days, a szczególnie koncert w amfiteatrze na Kadzielni. Miasto udostępniło teren za symboliczną złotówkę, a jak się okazuje, nie wszystkim udało się wejść na wydarzenie.

– Wiele osób nie weszło. Mieszkańcy, nie tylko z Kielc, pisali i dzwonili do mnie, że to jest jakiś skandal. Chciałem więc dopytać o tę imprezę i o to, co dokładnie wydarzyło się podczas koncertu – mówi Arkadiusz Ślipikowski, radny Prawa i Sprawiedliwości.

Głos zabrał również Tomasz Pokrzepa, szef fundacji, który przeprosił za incydent na koncercie.

– To jest nasza i moja osobiście porażka. Wyciągniemy z tego na pewno wnioski. Taka sytuacja, mogę państwu obiecać, na pewno się więcej nie powtórzy – mówił podczas sesji.

Stanowczo odrzucił jednak wszelkie oskarżenia o powiązania jego podmiotu z miastem.

– Nigdy nie zwracaliśmy się o wsparcie finansowe do miasta i nigdy zwracać się nie będziemy. Wiemy, jak te środki pozyskiwać od innych partnerów – zaznaczył.

Kontrowersje w tej sprawie wciąż dostrzega natomiast Maciej Jakubczyk, przewodniczący kieleckiej Rady Miasta, który wprowadził punkt dotyczący fundacji do porządku obrad. Jak mówił po zakończeniu dyskusji, nadal ma wątpliwości dotyczące sposobu, w jaki miasto współpracuje z tym podmiotem.

– Mam wrażenie, że tak, ale nie mogę powiedzieć, że przez zarząd miasta, tylko przez jakieś osoby, które zapewne podkładają dokumenty do podpisu czy do ewentualnej analizy. Jaka inna fundacja może mieć proponowanych tyle inwestycji na Kadzielni?  – stwierdził, pytany, czy jego zdaniem fundacja jest faworyzowana przez miasto.

Fundacja podkreśla natomiast, że ma zamiar kontynuować swoją działalność. Zadeklarowano również, że festiwal Army Days odbędzie się również w przyszłym roku.

CZYTAJ DALEJ