Kwestia budynku przy ul. Leśnej 16 pojawiła się na sali obrad kieleckiej Rady Miasta. Obecnie mieści się tam szkoła i przedszkole integracyjne, jednak władze Kielc mają inny pomysł na zagospodarowanie tej przestrzeni. Przeciwko ich planom protestują m.in. rodzice. Na ostateczne rozstrzygnięcia trzeba będzie jednak jeszcze poczekać.
Przypomnijmy, że przed laty w budynku mieścił się jeden z wydziałów Uniwersytetu Jana Kochanowskiego. Później, za czasów prezydentury Wojciecha Lubawskiego, nieruchomość została odkupiona przez miasto i przez kilka lat pozostawała pusta. W 2024 roku, tuż przed końcem swojej kadencji, prezydent Bogdan Wenta wydzierżawił dwie kondygnacje budynku z przeznaczeniem na szkołę i przedszkole na okres 10 lat.
Z kolei 8 lipca obecne władze miasta ogłosiły, że – w porozumieniu z Ambasadą Królestwa Danii oraz organizacją Decarbonisation Alliance – będą pracować nad nową koncepcją zagospodarowania budynku [więcej o tym tutaj].
Decyzja ta wzbudziła jednak niepokój części rodziców oraz dyrekcji szkoły, którzy boją się, że placówka będzie musiała opuścić swoją obecną siedzibę. Jak przekonuje magistrat, możliwe są jeszcze różne scenariusze.
– Ta sesja i ten punkt w żaden sposób nie rozstrzygały przyszłości szkoły. Wbrew temu, co pojawiło się w przestrzeni publicznej, to nie dzisiaj będą zapadać kluczowe decyzje. Prawdopodobnie nie wydarzy się to również w najbliższym czasie. Chcę państwa uspokoić, że nie pracujemy w takim trybie, aby tak istotne decyzje – szczególnie ze względu na ich społeczny charakter – były podejmowane nagle i zaskakiwały państwa – zapewniała prezydent Kielc Agata Wojda.
Miasto – jak podkreśliła prezydent – konsekwentnie dąży do kompleksowego zagospodarowania całego zespołu budynków przy ul. Leśnej.
Inną wizję podczas sesji przedstawiła dyrektor szkoły Anna Michalska. Zaproponowała, aby cały kompleks przy ul. Leśnej pozostał przeznaczony na cele edukacyjne. W jej koncepcji w jednym z budynków funkcjonowałaby szkoła podstawowa, a w przyszłości również ponadpodstawowa. W budynku obok odtworzona zostałaby sala gimnastyczna, a w nieruchomości obok powstałaby poradnia psychologiczno-pedagogiczna wraz ze strefą wsparcia dla dzieci i młodzieży.
– W tym miejscu mogłoby uczęszczać do szkoły ponad 200 dzieci. To spowoduje pewien ruch w centrum i jest większa szansa, że ożywi to miasto, niż gdyby powstał tam na przykład hotel czy restauracja. Dlatego bardzo proszę o to, aby dać nam szansę na kompleksowe zagospodarowanie tego miejsca na cele edukacyjne – apelowała.
Na razie wiadomo jedynie, że w najbliższym czasie szkoła pozostanie w budynku przy ul. Leśnej. O tym, czy w przyszłości miejsce to zmieni swoje przeznaczenie, dowiemy się dopiero po zakończeniu prac nad koncepcją zagospodarowania nieruchomości.