W ostatnich dniach do przestrzeni medialnej po raz kolejny powrócił temat reformy administracyjnej i utworzenia województwa staropolskiego. Według przedstawionej koncepcji nasz region miałby zostać powiększony m.in. o Radom. O to, czy taki pomysł ma szanse na realizację, zapytaliśmy świętokrzyskich parlamentarzystów PiS i KO.
Koncepcję utworzenia województwa staropolskiego przedstawiono w raporcie autorstwa dr. Łukasza Zaborowskiego pt. „Korekta układu województw – ku równowadze rozwoju”, przygotowanym przez Instytut Sobieskiego.
Jednym z założeń opracowania jest podział obecnego województwa mazowieckiego na trzy nowe: warszawskie, płocko-siedleckie oraz staropolskie. To właśnie do tego ostatniego miałoby zostać włączone obecne województwo świętokrzyskie wraz m.in. z Radomiem.
Parlamentarzyści, z którymi rozmawialiśmy, podkreślają jednak, że podobne koncepcje pojawiają się od lat.
– Chyba nie było takiej kadencji, w której nie byłoby mowy o reformie administracyjnej polegającej na zmianie granic województw – zauważa Bartłomiej Dorywalski, poseł Prawa i Sprawiedliwości. – Muszę jednak powiedzieć, że wszystkie dotychczasowe plany spełzły na niczym. Uważam, że w tej kadencji rząd ma bardzo dużo problemów i nie sądzę, żeby podjął rękawicę w tak ważnej sprawie – dodaje.
Część przedstawicieli koalicji rządzącej z regionu pozytywnie ocenia sam pomysł powiększenia województwa. Podobnie jak politycy opozycji wskazują jednak, że obecnie trudno mówić o realnych szansach na jego realizację.
– Oczywiście ten pomysł pojawia się raz na jakiś czas. Nie ma natomiast żadnych kroków – przynajmniej mi znanych – które wskazywałyby, że przechodzi on do realizacji. Oczywiście każda forma powiększenia naszego województwa będzie miała moje uznanie, ale obecnie jest to jedynie teoretyczny pomysł – zaznacza Lucjan Pietrzczyk, poseł Koalicji Obywatelskiej.
Temat zmian granic województw wraca regularnie od czasu reformy administracyjnej z 1999 roku. Wówczas utworzono obecne województwo świętokrzyskie ze stolicą w Kielcach, które zastąpiło funkcjonujące wcześniej województwo kieleckie. Już wtedy pojawiały się dyskusje dotyczące jego wielkości oraz ewentualnego przyłączenia sąsiednich powiatów lub miast.