W sobotę, 12 września, Korona Handball Kielce wygrała 33:30 (18:12) z SPR-em Olkusz w spotkaniu pierwszej serii gier Ligi Centralnej Kobiet.
W przedmeczowej rozmowie z Radiem eM Kielce trener Szymon Żaba-Żabiński podkreślił, że pomimo rozegrania dwóch sparingów z drużyną z Olkusza spodziewa się zupełnie innego spotkania, ponieważ starcia ligowe rządzą się swoimi prawami.
Jego podopieczne narzuciły jednak od samego początku swoje warunki gry, wyraźnie pokazując różnicę klas pomiędzy zespołami.
Już w trzeciej minucie potyczki kielczanki wyszły na dwubramkowe prowadzenie za sprawą gola nowej kapitanki zespołu – Magdaleny Berlińskiej. Chwilę później przewaga wzrosła do trzech bramek dzięki trafieniu Julii Grzesistej.
Koroneczki zanotowały bardzo dobry moment pomiędzy 15. a 17. minutą gry, kiedy wykorzystały słabość rywalek i rzuciły trzy bramki pod rząd. Wówczas zaliczka podopiecznych Szymona Żaby-Żabińskiego wynosiła sześć punktów. Do przerwy gospodynie prowadziły 18:12.
W pierwszym kwadransie drugiej części meczu kieleckie szczypiornistki kontrolowały przebieg wydarzeń, stopniowo powiększając swoją przewagę. W 44. minucie sięgnęła ona ośmiu trafień. Wówczas do głosu doszły gościnie, które zaczęły stopniowo odrabiać swoje straty, jednakże robiły to na tyle wolno, iż starcie zakończyło się trzybramkowym zwycięstwem Korony Handball.
Tak spotkanie podsumował trener Szymon Żaba-Żabiński:
- Niezmiernie cieszymy się z wygranej! Po raz pierwszy w tym sezonie dopisujemy trzy punkty do naszego dorobku. Patrząc przez pryzmat zdobyczy punktowej, była to dobra inauguracja sezonu, lecz patrząc na naszą grę, można mieć jeszcze kilka zastrzeżeń. To jest jednak dopiero początek sezonu, więc każde z niedociągnięć będziemy dopracowywać na kolejnych treningach, aby z każdym kolejnym tygodniem oraz meczem wyglądało to coraz lepiej. W pierwszej połowie brakowało nam skuteczności, mimo że do przerwy prowadziliśmy sześcioma bramkami. W drugim kwadransie drugiej części gry popełniliśmy zbyt dużo błędów technicznych, co sprawiło, że przeciwniczki odrobiły część strat. Cieszymy się z punktów. Nie możemy być w pełni zadowoleni z gry, natomiast będziemy się starali sukcesywnie ją udoskonalać.
Korona Handball Kielce rozegra następne spotkanie w sobotę, 19 września, o godzinie 17. Wówczas Koroneczki zmierzą się na wyjeździe z SPR Pogonią Szczecin.
Korona Handball Kielce – SPR Olkusz 33:30 (18:12)
Korona Handball: Smelcerz, Mazur – Janczarek 1, Kuchczyńska, Miśkiewicz 5, Podsiadło 10, Kiniorska, Leśniak 4, Piwowar 1, Sadowska 1, Śmiglarska 1, Łucak 3, Berlińska 2, Grzesista 2 (czerwona kartka w 34. minucie), Zychowicz, Olejarczyk 3
SPR: Cierpioł, Prus, Fornalczyk – Barczyk 1, Mrozowska 1, Masiuda, Mikosz 12, Wroniewicz 2, Kulik 2, Krupa, Bylica 6, Zub 4, Sołościuk, Haberka, Noga, Kaziród 2
Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A