Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Industria Kielce
Fot. Industria Kielce
Liga Mistrzów wraca do Kielc. Pierwszym rywalem Kolstad
Michał Gajos
2025.09.10 10:06

Już w czwartek Industria Kielce rozpocznie zmagania w nowym sezonie Ligi Mistrzów. Wicemistrzowie Polski zmierzą się z norweskim Kolstad.

Pierwszym rywalem kieleckiego zespołu będzie ekipa ze Skandynawii, z którą kielczanie mierzyli się w minionej kampanii na etapie fazy grupowej. Industria odniosła wówczas dwa zwycięstwa – 33:32 oraz 31:30, a Kolstad zakończyło rywalizację na siódmej pozycji.

W tym roku Norwegowie, zdaniem trenera kielczan, mają być jednak jeszcze silniejsi. Fundamentem tej siły ma być m.in. bramka, gdzie rywale pozyskali legendarnego Andreasa Palickę. – Kolstad to bardzo mocny zespół, przygotowany do walki o Final4, a nawet o zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Odeszło kilku ważnych zawodników, jak Sagosen, Bergerud czy Rød, ale drużyna wciąż dysponuje składem pełnym jakości. W bramce stoi Andreas Palicka, co jest gwarancją klasy. W drugiej linii grają doświadczeni rozgrywający – Simon Jeppsson i Simen Lyse – którzy prezentują światowy poziom i na pewno będą chcieli nas pokonać. Każdy, kto gra w Lidze Mistrzów, marzy o tym, żeby pokazać się światu i rywalizować z najlepszymi drużynami – podkreślił Talant Dujshebaev.

Czwartkowe starcie ma być pierwszym, w którym kibice Industrii zobaczą swój zespół w najlepszej formie. Plan przygotowań zakładał bowiem zakończenie głównego cyklu treningowego właśnie na premierowe spotkanie w Lidze Mistrzów.

– W ostatnich dwóch latach nie mogliśmy mieć tak dobrego przygotowania. Zawsze pojawiały się kontuzje, zawsze czegoś brakowało. Pamiętam, że nie było możliwości trenować sześć na sześć, a teraz możemy być znacznie bardziej zadowoleni. Oczywiście zawsze będą jakieś drobne problemy, jak z Theo Monarem, teraz nie wiemy jeszcze, jak będzie z Benoit Kounkoud – ale to normalne w sporcie. Myślę, że jesteśmy dobrze przygotowani na czwartek – zarówno mentalnie, jak i fizycznie. Teraz zostało tylko dopilnować ostatnich treningów, poprawić drobne elementy i krok po kroku iść do przodu – zaznaczył trener Industrii.

– Chcemy jak najszybciej poczuć, że jesteśmy gotowi – nie tylko po przygotowaniach i treningach, ale żeby cała Europa zobaczyła, że od początku sezonu będziemy walczyć z każdym zespołem – dodał Alex Dujshebaev. – Zawsze liczymy na ogromne emocje. Nasi kibice będą nas wspierali, a praktycznie pełna hala na pewno nam pomoże. My ze swojej strony zrobimy wszystko, by dać jak najwięcej energii i sprawić, by atmosfera była jeszcze lepsza.

Początek czwartkowego spotkania o godz. 20:45. Transmisja w Radiu eM Kielce!

CZYTAJ DALEJ