W poniedziałek, 21 września, Industria Kielce zmierzy się w Hali Legionów z Energa Bank PBS MMTS-em Kwidzyn w meczu trzeciej serii gier Lotto Superligi.
W poprzedniej serii gier kielczanie odnieśli wysokie zwycięstwo, wygrywając 46:30 z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. Ponadto Żółto-Biało-Niebiescy wygrali w ostatnią środę 36:29 z norweskim Kolstad Handball w spotkaniu drugiej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów EHF.
Zespół z Kwidzyna zanotował natomiast osobliwy start sezonu. W pierwszym ligowym starciu podopieczni Bartłomieja Jaszki przegrali aż 19:46 z Orlen Wisłą Płock, aby tydzień później wygrać 34:24 z Netland MKS-em Kalisz.
Drugi trener Industrii – Kamil Siedlarz – stwierdził, że każdej drużynie może przytrafić się słabszy mecz, dlatego nie należy lekceważyć MMTS-u:
- Każdemu zespołowi może przytrafić się słabszy mecz i myślę, że MMTS wyczerpał ten limit już w pierwszej kolejce. Oczywiście, nie ujmuję tutaj niczego Orlen Wiśle Płock, lecz drużyna z Kwidzyna nie zaprezentowała się dobrze w tamtym starciu. Taki trener, jakim jest Bartłomiej Jaszka, szybko wyciągnął wnioski, dzięki czemu w meczu z MKS-em Kalisz zobaczyliśmy zupełnie inne oblicze jego podopiecznych. Wówczas pokazali się z dużo lepszej strony.
Asystent Krzysztofa Lijewskiego powiedział, że zespół z Kwidzyna wyraźnie się wzmocnił przed tym sezonem, dlatego może być niełatwym rywalem:
- Jestem pewien, że MMTS nam poprzeszkadza. Jest to drużyna, która z roku na rok się rozwija. W tym sezonie ich kadra jest jakościowa, dokonali kilku wartościowych wzmocnień, znajdują się w niej reprezentanci Polski. Mają także solidnego bramkarza, ponieważ dołączył do nich Łukasz Zakreta, który wyróżniał się w pierwszych dwóch kolejkach. Myślę, że to jest zespół, który może postawić twarde warunki i być trudnym przeciwnikiem.
29-latek zaznaczył, że rytm meczowy, w którym obecnie znajdują się mistrzowie Polski, jest dla nich optymalny, mimo że nie pozwala na odpowiednią regenerację:
- Drużyna z Kwidzyna ma sporo czasu na przygotowanie się do tego spotkania - mogą opracować różne warianty. Myślę natomiast, że cykl, w którym obecnie się znajdujemy, jest optymalny, ponieważ możemy utrzymać rytm. Czasami zdarza się tak, że większa przerwa równa się wypadnięciu z tego rytmu. Wiadomo, grając mecze co trzy dni, fizycznie możemy być bardziej zmęczeni, lecz w tym wypadku gramy dopiero w poniedziałek, więc sądzę, iż zdążymy się zregenerować na tyle, że będziemy w optymalnej dyspozycji.
Początek spotkania o godzinie 18.
Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A