Lada dzień rozpoczną się prace przygotowawcze do budowy kieleckiego odcinka drogi S74. Przedsięwzięcie obejmie m.in. wycinkę drzew oraz wyburzenia budynków kolidujących z planowaną inwestycją. Pod koniec kwietnia mają ruszyć także pierwsze prace budowlane.
W piątek, 10 kwietnia, w Urzędzie Wojewódzkim odbyło się spotkanie informacyjne, podczas którego przedstawiono wstępne założenia organizacji ruchu w początkowych etapach inwestycji.
– W pierwszej kolejności, po przekazaniu placu budowy, przystąpimy do robót związanych z rozpoznaniem saperskim terenu, wycinką drzew oraz zabezpieczeniem tych, które nie są przeznaczone do usunięcia. Ponadto będziemy prowadzić prace rozbiórkowe. Wiele zależy od tego, jaki front robót zostanie nam przekazany. Do wyburzenia jest sporo obiektów, a proces wyprowadzek i opróżniania lokali będzie przebiegał etapami. Na tym etapie trudno wskazać dokładne terminy – zgodnie z przepisami mieszkańcy mają 120 dni na opuszczenie lokali – wyjaśnia Rafał Pustół, kierownik budowy z firmy Intercor.
Przekazanie placu budowy wykonawcy planowane jest na 16 kwietnia. Pozwoli to na wprowadzenie pierwszych zmian w organizacji ruchu.
– W pierwszej kolejności obejmą one odcinek od węzła Kielce Zachód do ulicy Zagnańskiej. Następnie prace będą prowadzone od ulicy Zagnańskiej w kierunku węzła Kielce Bocianek – dodaje.
O każdej zmianie w organizacji ruchu informowane będą władze miasta, co pozwoli odpowiednio wcześniej dostosować funkcjonowanie komunikacji miejskiej.
– W najbliższych tygodniach nie przewidujemy zmian w kursowaniu autobusów, ponieważ będą trwały głównie prace przygotowawcze. Wykonawca ma obowiązek informować nas z 14-dniowym wyprzedzeniem o kolejnych etapach i planowanych utrudnieniach. Już od kilkunastu miesięcy współpracujemy przy opracowywaniu organizacji ruchu. Priorytetem jest zapewnienie mieszkańcom sprawnego dojazdu do centrum – m.in. poprzez uprzywilejowanie komunikacji miejskiej na ulicy Warszawskiej i Alei Solidarności. Nie ukrywamy jednak, że będzie to trudny czas – podkreślają przedstawiciele miasta.
W spotkaniu uczestniczyła również prezydent Kielc Agata Wojda, która zaznaczyła, że budowa drogi ekspresowej S74 będzie dużym wyzwaniem dla mieszkańców. Jednym z największych utrudnień może być planowane czasowe zamknięcie ulicy Świętokrzyskiej, które – według wstępnych założeń – ma potrwać od sierpnia do października.
W spotkaniu z przedstawicielami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz wykonawcy, wzięli również kieleccy radni, którzy pytali m.in. o zapewnienie bezpiecznych przejść dla pieszych dla mieszkańców m.in. Bocianka i rejonów ulicy Olszewskiego. Wykonawca zapewnił, że wszelka infrastruktura na czas remontu dla mieszkańców zostanie przygotowana.
Na czas budowy pięciokilometrowego odcinka S74 ruch tranzytowy zostanie przekierowany m.in na drogę ekspresową S7.
W ramach inwestycji powstaną dwa tunele – dłuższy na odcinku Warszawska–Jesionowa–Klonowa, czyli w jednym z najbardziej newralgicznych punktów miasta, oraz drugi na ulicy Olszewskiego. Wybudowane zostaną także dwa węzły drogowe: Skrzetle i Herby, a istniejący węzeł Bocianek zostanie przebudowany. W jego obrębie powstanie również wiadukt w ciągu drogi krajowej nr 73.
Budowa kieleckiego odcinka drogi S74 ma potrwać około 19 miesięcy. Wartość inwestycji szacowana jest na około miliard złotych, a jej wykonawcą jest firma Intercor.