Miał podpalić budynek gospodarczy pod koniec ubiegłego roku, a kolejnego podpalenia dokonał przed miesiącem – 34-latek ze Stąporkowa trafił w ręce policjantów. Mężczyźnie grozi teraz osiem lat więzienia.
Sprawa zaczęła się w grudniu ubiegłego roku, kiedy policjanci otrzymali zgłoszenie o pożarze w miejscowości Kozia Wola.
– Policjanci potwierdzili, że doszło do pożaru budynku gospodarczego oraz rzeczy znajdujących się w jego wnętrzu. W marcu tego roku, w tej samej miejscowości miał miejsce kolejny pożar budynku gospodarczego. Zarówno pierwsze jak i drugie zdarzenie zakwalifikowane zostały jako podpalenie – informuje asp. Marta Przygodzka z KPP w Końskich.
Mundurowi ustalili, że za podpaleniami może stać 34-letni mieszkaniec gminy Stąporków. Mężczyzna został zatrzymany 28 kwietnia, a dziś usłyszał zarzuty. Grozi mu osiem lat więzienia, najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.