Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Patry Ptak
fot. Patry Ptak
Rozgrywającą Korony Handball czeka dłuższa przerwa
Damian Wysocki
2020.09.29 10:04

Martyna Szymanik, rozgrywająca Korony Handball, w inauguracyjnym meczu nowego sezonu w Płocku doznała groźnie wyglądającej kontuzji kolana. Pierwsze diagnozy nie są optymistyczne.

19-latka ucierpiała w 20. minucie wyjazdowego spotkania z SMS-em ZPRP Płock. Podczas walki o piłkę upadła na parkiet, a jej lewe kolano wygięło się w nienaturalny sposób, dodatkowo została przygnieciona przez rywalkę.

– Martyna przejdzie szczegółowe badanie rezonansem magnetycznym w sobotę. Ono wykaże dokładny stopień uszkodzeń. Pierwsze diagnozy nie są jednak optymistyczne, ale z nimi musimy się jeszcze wstrzymać – wyjaśnia Krzysztof Demko, wiceprezes i fizjoterapeuta kieleckiej drużyny.

Wszystko wskazuje na to, że Martyna Szymanik ma poważnie uszkodzone więzadła poboczne. Badanie rezonansem wykaże stan pozostałych więzadeł. Zapewne młoda rozgrywająca zostanie skierowana w najbliższych dniach na zabieg, po którym czeka ją wielomiesięczna rehabilitacja.

KONTUZJA MARTYNY SZYMANIK W OBIEKTYWIE PŁOCKIEGO FOTOGRAFA: 

CZYTAJ DALEJ