W poniedziałek, 21 września, Industria Kielce wygrała w Hali Legionów 39:22 (19:14) z Energa Bank PBS MMTS-em Kwidzyn w meczu trzeciej serii gier Orlen Superligi.
Autorem pierwszego gola w tym spotkaniu był Benoit Kounkoud. Kielczanie szybko wyszli na dwubramkowe prowadzenie dzięki bramce Luki Klaricy, który wykorzystał błąd gości w rozegraniu.
Następnie Dejan Milosavljev obronił rzut karny, a Kirył Rabczyński oddał mocny rzut z drugiej linii, dzięki czemu Żółto-Biało-Niebiescy powiększyli swoje prowadzenie do trzech trafień.
Kilka chwil później kwidzynianie nie wykorzystali kolejnej “siódemki”, a Arciom Karaliok nie mylił się na kole, dzięki czemu mistrzowie Polski mieli już czteropunktową zaliczkę.
W dziewiątej minucie Piotr Jarosiewicz nie wykorzystał rzutu karnego, jednakże minutę później nie mylił się.
W następnych minutach podopieczni Krzysztofa Lijewskiego byli nieskuteczni. Łukasz Zakreta skutecznie odbił dwie próby, a jego koledzy z pola wykorzystali swoje okazje, przez co zmniejszyli swoją stratę do dwóch trafień.
W 15. minucie podopieczni Bartłomieja Jaszki wyrównali stan rywalizacji. Leon Łazarczyk przeciął podanie Aleksa Vlaha i oddał pewny rzut na pustą bramkę.
Gospodarze szybko odzyskali jednak kontrolę nad przebiegiem wydarzeń, wykorzystując dwa proste błędy przeciwników i wychodząc na trzybramkowe prowadzenie.
Kilka minut później Dylan Nahi pewnie wykonał kontratak, a Iskra ponownie prowadziła czterema bramkami. Potem goście odrobili część strat, jednakże kielczanie kontrolowali sytuację.
W 25. minucie trener Bartłomiej Jaszka poprosił o przerwę na żądanie. Po niej obejrzeliśmy bardzo dużo błędów z obu stron. Po pierwszej połowie mistrzowie Polski prowadzili 19:14.
W pierwszych minutach drugiej części Żółto-Biało-Niebiescy skutecznie powiększyli swoją przewagę do ośmiu trafień, skrzętnie korzystając z błędów rywali. Potem gospodarze kontynuowali swoje ataki, przez co ich zaliczka systematycznie rosła.
W 41. minucie prowadzenie Industrii sięgnęło aż 12 trafień, przez co trener Bartłomiej Jaszka poprosił o drugą przerwę na żądanie. Nie przyniosła ona jednak oczekiwanego skutku, ponieważ podopieczni Krzysztofa Lijewskiego dorzucali kolejne gole do swojego dorobku.
Byli jednak jednocześnie nieskuteczni, przez co szkoleniowiec Iskry poprosił o czas w 46. minucie gry.
W 53. minucie na parkiecie pojawił się Kacper Kaleta, tym samym debiutując w kieleckiej bramce. Ostatecznie starcie zakończyło się 17-bramkowym zwycięstwem Industrii.
WYPOWIEDZI WKRÓTCE
Industria Kielce – Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn 39:22 (19:14)
Industria: Kaleta, Milosavljev – Yusuf 2, Jędraszczyk 2, Klarica 5, Kounkoud 3, Bos 1, Latosiński 1, Karaliok 2 Rabczyński 6, Vlah 2, Monar 3, Jarosiewicz 7, Nahi 5
MMTS: Pisarkiewicz, Zakreta, Drzewiński –
Stempin 1, Łazarczyk 5, Lewczyk 2, M. Pilitowski, K. Pilitowski 2, Malczak 6, Landzwojczak 1, Skierka, Mucha, Grzesik 4, Marchewka, Skiba 1, Czarnecki
Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A