Plotkarz napatoczył się ostatnio na przewodniczącego Rady Miasta Tomasza Boguckiego, gdy ten bawił się jakimś wypasionym telefonem.
– To mój iPhone. Czwórka. Sporo potrafi. O, właśnie dostałem e-maila – zmarszczył brwi i zsunął na nos okulary. - Idealny telefon. Ale niedługo kończy mi się umowa, więc przesiądę się na najnowszy model – piątkę. Jest jeszcze lepszy, naprawdę – wyraźnie kusił Plotkarza pan Tomasz, ale Plotkarz bohatersko postanowił (póki co) dochować wierności swej starej komórce.
Bo też taki iPhone! Wielkie halo!