Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM

MIASTO

Przy Zagnańskiej miały stanąć biurowce. Finalnie pojawią się też mieszkania

wtorek, 07 września 2021 11:45 / Autor: Weronika Kępa
Przy Zagnańskiej miały stanąć biurowce. Finalnie pojawią się też mieszkania
Przy Zagnańskiej miały stanąć biurowce. Finalnie pojawią się też mieszkania
Weronika Kępa
Weronika Kępa

Po markecie budowalnym Nomi pozostały już tylko wspomnienia. Należąca do MAC Edukacja trzyhektarowa działka zlokalizowana na rogu Zagnańskiej i Witosa w Kielcach ma zmienić się nie do poznania. Początkowo zamierzano wybudować na niej wyłącznie biurowce, teraz mówi się o wielofunkcyjnym osiedlu.

W 2019 roku MAC Edukacja przedstawił miastu koncepcje utworzenia na wspomnianej działce 60 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni biurowej.

- Patrząc na to co między innymi przez pandemię wydarzyło się na rynku nieruchomości komercyjnych, ale przede wszystkim biur, złożyliśmy sugestię dokonania zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego – informuje Maciej Barański, menadżer ds. komunikacji marketingowej MAC Edukacja.

Inwestor zwrócił się do miasta z prośbą o uwzględnienie w planie również mieszkań. - Z wielu przeprowadzonych przez nas analiz wynika, że w Kielcach nie będzie zapotrzebowania na sześćdziesiąt tysięcy metrów kwadratowych biur – zaznacza Barański.

Prezydent Bogdan Wenta wyraził zgodę na te zmiany zaznaczając jednak, że mieszkania nie mogą stanowić więcej niż 49 proc. powierzchni budynku.

- Zabiegamy o to, by miejsce spełniało tak zwaną funkcję mieszaną. Może się tam znaleźć gabinet lekarski, przedszkole, sklep spożywczy, hotel, ale również biura i mieszkania. Problem polega jednak na tym, że miasto chce, aby w obrębie jednego budynku połączyć różne funkcje, na przykład biurową i mieszkaniową, a my chcielibyśmy, aby biurowiec był biurowcem a blok blokiem. Na pewno będziemy starać się przekonać miasto do naszej koncepcji. Z całym szacunkiem i sympatią do włodarzy Kielc, mają podejście dosyć zachowawcze, brakuje w nim polotu i śmiałej wizji. W końcu ryzyko biznesowe ostatecznie ponosimy my – tłumaczy Barański.

Dyrektor wydziału urbanistyki i architektury, Artur Hajdorowicz tłumaczy, że władze nie chcą w tym miejscu regularnego osiedla, a funkcja mieszana z powodzeniem jest realizowana w innych, większych miastach.

- W trakcie procedury inwestor złożył wniosek, aby uwzględnić jako funkcję uzupełniającą bloki. Po szeregu spotkań i konsultacji prezydent uwzględnił prośbę, ale traktując tę funkcję jedynie jako dodatek i zgodził się na wprowadzenie w budynki usługowe do czterdziestu dziewięciu procent mieszkań. Oznacza to, że lokale miałyby stanowić część budynków usługowych i biurowych, a nie osobny byt, bo wtedy robi się regularne osiedle. Takie projekty są realizowane w większych miastach – na dole sklepy, nad nimi biura, a na samej górze apartamenty mieszkalne – mówi dyrektor Hajdorowicz.

- Chcemy mieć kontrole nad tym procesem, tak żeby finalnie na tej działce powstały miejsca pracy, na których nam najbardziej zależy. Dlatego traktujemy funkcję mieszkaniową jako dodatek. To nie są odpowiednie tereny na osiedle – dodaje.

Miasto wyłożyło projekt do publicznego wglądu i czeka na uwagi oraz sugestie, które do 6 października może złożyć każdy zainteresowany. Jak informuje Artur Hajdorowicz, ostatni wniosek od inwestora dotyczył zwiększenia udziału mieszkaniówki do 51 proc. Oficjalnie do wydziału nie wpłynął jeszcze żaden dokument w sprawie osobnych budynków mieszkalnych (stan na 3 września). Sprawa jest więc w toku. Nic nie jest jeszcze przesądzone.

Nowy numer!

Zapraszamy do nas

TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO