Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. pixabay.com
Kochasz zwierzęta? To ich nie porzucaj...
Adrianna Linertowicz
2021.08.11 12:02

Temat zwierząt porzucanych w okresie letnim, niestety, powraca co roku. Z dnia na dzień "najlepszy przyjaciel" może stać się niepotrzebnym bagażem, dla którego nie ma miejsca w wakacyjnych planach. Jak duża jest skala problemu? I co można zrobić z pupilem, którego nie mamy możliwości zabrać ze sobą na wyjazd?

– Kilka dni temu przy jednej z altan śmietnikowych znalazłam klatkę z królikiem. Nie wiem, ile czasu zwierzę tam przebywało. Klatka była zaniedbana. Zabrałam królika do weterynarza, gdzie został zbadany, a obecnie mieszka ze mną – opowiada w rozmowie z nami pani Monika, która porzuconego zwierzaka znalazła przy ulicy Grochowej w Kielcach. – Naprawdę, trudno jest mi wyobrazić sobie, o czym myślał  jego poprzedni właściciel, gdy zostawiał tę klatkę przy śmietniku. To przekracza moje zdolności pojmowania – dodaje pani Monika.

Wydaje się, że podobne zdarzenie odnotowało Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Dyminach.

– Mamy u nas kilka przypadków zwierzaków, które zostały porzucone gdzieś na ulicy. Na szczęście, w tym roku nie ma prawdziwej tragedii pod tym względem. Wydaje mi się, że wzrosła też świadomość społeczna w temacie wakacji i zwierzaków. Nie znaczy to jednak, że problem nie istnieje w ogóle – tłumaczy Magdalena Janusz, dyrektor Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Dyminach.

– Mieliśmy niedawno taki przypadek, że piesek trafił do nas z ulicy i został odebrany przez właściciela. Później jednak ponownie się u nas pojawił. Poinformowaliśmy o tym właścicieli, którzy stwierdzili, że nie odbiorą już tego psa. W związku z tym będzie się toczyło postępowanie o porzucenie. Państwo stwierdzili, że wyjeżdżają na wakacje i nie są w stanie zapewnić psu opieki. Podejrzewamy, że mógł on zostać celowo porzucony – dodaje Magdalena Janusz.

Jak się okazuje, przypadków zwierząt, które zostają zostawione na pastwę losu, jest znacznie więcej. Są to historie, które niejednokrotnie przyprawiają o niedowierzanie.

– Niestety, bardzo często zdarza się, że ludzie wyrzucają z samochodów psy lub koty. Niedawno w Strawczynku porzucono malutką kotkę, z kolei w Bilczy ktoś wyrzucił małe kociaki. Innym razem moja koleżanka znalazła w lesie suczkę wraz z czwórką szczeniąt. Takich historii jest znacznie więcej i są to nagminne przypadki – mówiła Małgorzata Morgas, która przez wiele lat współpracowała z kieleckim Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami. – Nie mieści mi się w głowie, jak jedna czująca istota, zdolna przecież do miłości, może wyrządzić drugiej taką krzywdę – dodaje.

Tymczasem są inne rozwiązania sytuacji, w których nie możemy zabrać pupila ze sobą na wczasy. Można skorzystać na przykład z hotelu dla zwierząt. Z listą takich miejsc można zapoznać się tutaj.

– Jeżeli nie mamy możliwości zajmować się zwierzęciem, szukajmy mu innego domu. Są ludzie o wielkich sercach, którzy zapewnią mu właściwą opiekę. Istnieją strony internetowe i grupy, na których można ogłaszać taką potrzebę – apeluje Małgorzata Morgas. – Nie skazujmy ich na tak okrutny los, jakim jest porzucenie.

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,49
98
6,99
ON
7,32
LPG
3,74
ORLEN
Wincentego Witosa 64K, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ