Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
KP PSP w Skarżysku-Kamiennej
KP PSP w Skarżysku-Kamiennej
Pożar restauracji w Skarżysku-Kamiennej. Zatrzymany jeden z podpalaczy
autor
Aleksandra Rękas
2021.02.03 09:05

Przypomnijmy, że do pożaru restauracji „Myśliwskiej” w Skarżysku-Kamiennej doszło pierwszego lutego, około godziny 18. Ogniem objęta była północno-wschodnia część budynku, a z pożarem mierzyło się łącznie dwanaście zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej i 44 ratowników. Wczoraj wieczorem zatrzymano jednego ze sprawców podpalenia – okazał się nim 13-letni chłopiec.

Jak informuje mł. bryg. Marcin Kuźdub z z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Skarżysku-Kamiennej, pierwsze działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i podaniu prądów wody.

- Następnie wyważono drzwi wejściowe do wnętrza obiektu i podano przez nie kolejny prąd wody. Na miejsce zdarzenia przybył właściciel restauracji, który potwierdził, że w obiekcie nie powinny znajdować się żadne osoby – relacjonuje.

Po przygaszeniu pożaru, ratownicy sprawdzili wszystkie pomieszczenia– na szczęście nikogo w nich nie znaleziono. - Przystąpiono do oddymiania pomieszczeń i dogaszania nadpalonych elementów konstrukcji i wyposażenia obiektu. Obiekt został sprawdzony przy pomocy kamery termowizyjnej - nie stwierdzono ukrytych zarzewi ognia – dodaje Marcin Kuźdub.

Ustalaniem okoliczności zdarzenia zajęli się policjanci. Początkowo zakładano, że powodem pożaru mogło być zwarcie instalacji elektrycznej.

- We wtorek rano, na miejscu pogorzeliska pracowali policjanci z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Już wtedy pojawiły się pierwsze wątpliwości, co do przyczyny pożaru. Nie można było wykluczyć, że doszło do celowego podpalenia. Po południu nastąpił przełom w sprawie – wyjaśnia Jarosław Gwóźdź z Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku-Kamiennej.

Śledczy przeanalizowali dostarczony przez właściciela restauracji monitoring - na nagraniu widać było dwóch młodych chłopców. Jeden z nich podpalił słomianą strzechę drewnianej wiaty, znajdującą się w dolnej kondygnacji budynku, pod salą restauracyjną.

-  Później podpalacz i jego kolega uciekli. Policjanci mieli ich wizerunki, ale nie znali personaliów. Wzmożona praca kryminalnych szybko przyniosła efekt - dokładnie 24 godziny od zdarzenia mundurowi zatrzymali miejscowego 13-latka. Chłopak przyznał się do podpalenia, tłumaczył, że podpalając słomę nie miał świadomości powstania pożaru. Sądził, że spaleniu ulegnie jedynie słoma na dachu wiaty – dodaje Jarosław Gwóźdź.

Funkcjonariusze zabezpieczyli zapalniczkę i ubranie, które chłopiec miał na sobie w chwili zdarzenia. 13-latek trafił do policyjnej izby dziecka, a policjanci ustalili że jego towarzyszem był o rok młodszy kolega. Sąd rodzinny zadecyduje o dalszym losie chłopca.

Właściciel ośrodka wypoczynkowego oszacował straty na około dwóch milionów złotych.

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,49
98
6,99
ON
7,32
LPG
3,74
ORLEN
Wincentego Witosa 64K, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ