Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 | Włoszczowa 94,4
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM

REGION

Nowe porozumienie w sprawie bezdomnych zwierząt

wtorek, 27 stycznia 2026 12:27 / Autor: Radio eM
Nowe porozumienie w sprawie bezdomnych zwierząt
fot. Gmina Brody
Nowe porozumienie w sprawie bezdomnych zwierząt
fot. Gmina Brody
Radio eM
Radio eM

Gmina Brody zdecydowała się na współpracę ze schroniskiem dla bezdomnych zwierząt w Rudniku. Podpisanie porozumienia zaplanowano na środę. Jego celem jest poprawa systemu opieki nad porzuconymi psami i kotami oraz sprawniejsze podejmowanie interwencji na terenie gminy.

O szczegółach mówił podczas wtorkowej roboczej wizyty i konferencji prasowej wójt Ernest Kumek. Jak zaznaczył, wybór partnera nie był przypadkowy i opierał się na wieloletniej znajomości oraz zaufaniu.

– Osoby, które prowadzą schronisko, a zatem Artura Spytkowskiego oraz panią Kasię znam od wielu lat. Są wielkimi miłośnikami zwierząt i wiem, że nie robią tego dla pieniędzy, lecz z miłości do psów i kotów. Dzięki współpracy zyskujemy możliwość stałej kontroli i natychmiastowej reakcji na terenie naszej gminy. Jestem przekonany, że zwierzętom, które trafią do schroniska w Rudniku, nie stanie się nic złego – zaznaczył wójt.

Z informacji przekazywanych przez urząd gminy wynika, że problem bezdomności zwierząt dotyczy co roku od 20 do 50 psów i kotów. Najwięcej trudnych sytuacji pojawia się w okresie zimowym. Samorząd nie wyklucza także działań wykraczających poza poziom lokalny.

– Niestety wciąż zdarza się, że zwierzęta są traktowane jak przedmioty. Wraz z innymi samorządami, w tym Gminą Starachowice planujemy wystąpić do Ministerstwa oraz służb weterynaryjnych z apelem o zmianę przepisów i wprowadzenie obowiązkowej rejestracji oraz czipowania. Ogólnopolska baza pozwoliłaby szybko ustalić właściciela, nawet jeśli zwierzę znajdzie się w zupełnie innym regionie kraju – dodał Ernest Kumek.

Jak podkreśla wójt, takie rozwiązania już wcześniej okazały się skuteczne.

– Znaleziono u nas psa, który pochodził z gór. Dzięki czipowi udało się ustalić właściciela, który przyjechał i odebrał zwierzę. To najlepszy dowód na to, jak ważna jest identyfikacja – zaznaczył, apelując jednocześnie do mieszkańców o większą wrażliwość na los zwierząt, zwłaszcza zimą.

Właściciel schroniska w Rudniku Artur Spytkowski zapewnia, że wszystkie przyjmowane tam zwierzęta mają zapewnioną opiekę weterynaryjną, odpowiednie warunki bytowe oraz realną szansę na adopcję.

Wesprzyj nas!
Nowy numer!

Zapraszamy do nas

Zgłoś news
POSŁUCHAJ
WIDEO