REGION
Pożar domu braci Nowak. Rodzina prosi o pomoc
Jak informowaliśmy w piątek, w miejscowości Górki w powiecie skarżyskim doszło do pożaru domu jednorodzinnego. Budynek, w którym mieszkały cztery osoby, spłonął doszczętnie.
Ogień wybuchł w czwartek (5 lutego) przed północą. Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce skierowano 25 strażaków z jednostek Państwowej Straży Pożarnej oraz druhów z Ochotniczych Straży Pożarnych. Akcję koordynowała Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.
– Mieszkańcy ewakuowali się przed naszym przyjazdem – przekazał dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.
Strażakom udało się opanować ogień, jednak budynek spłonął doszczętnie. Wstępnie straty oszacowano na około 200 tysięcy złotych.
W pożarze ucierpiała między innymi część domu, w której mieszkali bracia Józef i Stanisław Nowak. Budynek był podzielony na dwa lokale mieszkalne, a zniszczony fragment, zajmowany przez nich, wymaga odbudowy od podstaw. Konieczna będzie wymiana dachu oraz przeprowadzenie kapitalnego remontu, co wiąże się z dużymi kosztami i długim czasem prac.
Stanisław jest osobą z niepełnosprawnością, a opiekę nad nim sprawuje jego brat Józef. Dom był dla nich miejscem codziennego życia, opartym na stałej rutynie, wzajemnej trosce i poczuciu stabilności. Pożar w jednej chwili przerwał ten porządek.
Rodzina nie ukrywa, że znalazła się w bardzo trudnej sytuacji i zdecydowała się na uruchomienie zbiórki na odbudowę zniszczonej części domu. Choć skala strat jest duża, najważniejsze jest to, że w wyniku pożaru nikt nie ucierpiał. Ocalone życie daje nadzieję i siłę do mierzenia się z wyzwaniami związanymi z odbudową. Rodzina zwraca się z prośbą do każdego, kto jest w stanie wesprzeć ich powrót do normalności. Można to zrobić za pośrednictwem poniższej zweryfikowanej zbiórki:





