SPORT
Dzwony Świętej Wojny biją. Industria jedzie do Płocka
W niedzielę, 1 marca, o godzinie 12:30, Industria Kielce zmierzy się na wyjeździe z Orlen Wisłą Płock w ramach spotkania 21. serii gier Orlen Superligi.
Żółto-Biało-Niebiescy przystąpią do tego meczu w bardzo dobrych nastrojach po pokonaniu Fuechse Berlin w Lidze Mistrzów wynikiem 33:31, natomiast Nafciarze mogą mieć lekki niedosyt po remisie 29:29 z Magdeburgiem, mimo prowadzenia przez większą część spotkania.
Kielczanie pojadą do Płocka znacznie osłabieni, gdyż decyzją sztabu w Kielcach pozostanie Klemen Ferlin, a kontuzjowani są Alex Dujszebajew (uraz mięśnia dwugłowego uda, 6 tygodni przerwy) Dylan Nahi (podkręcona kostka, trwa walka o powrót na spotkanie ze Sportingiem) oraz Piotr Jędraszczyk, który nadal kuruje się po urazie mięśnia dwugłowego uda. Zagrożony jest również występ Michała Olejniczaka ze względu na jego uraz pleców.
Nadchodzące starcie jest nacechowane bardzo dużym podtekstem z wieloletnią historią. Ostra, często emocjonalna rywalizacja pomiędzy Industrią a Wisłą toczy się od ponad 30 lat. Pytania o unikatową atmosferę podczas tych potyczek nie uniknął drugi trener Industrii - Krzysztof Lijewski:
- Każdy mecz pomiędzy tymi dwoma drużynami jest inny i każde spotkanie pisze swoją własną historię. Można być pewnym tego, że to starcie przyniesie wiele emocji. Mam nadzieję, że tylko tych sportowych. Są rzeczy, na które możemy mieć wpływ, a na które nie możemy mieć wpływu. My musimy się skupić na tym, co my możemy zrobić na boisku i co możemy wykonać lepiej niż nasz rywal.
O klimat Świętej Wojny został zapytany także rozgrywający Kielczan - Michał Olejniczak:
- Myślę, że na parkiecie może wydarzyć się wszystko. Wiemy, jak te spotkania wyglądały w przeszłości. Wiemy, ile jest w nich emocji, czasami niekoniecznie tych sportowych. Aczkolwiek życzylibyśmy sobie, aby ten mecz opierał się na zasadach fair play, żeby sport grał pierwszorzędną rolę, a umiejętności, które będziemy pokazywali na boisku miały pierwszorzędną rolę.
Popularny Lijek ocenił nadchodzącego rywala oraz podkreślił, co będzie istotne w niedzielnym spotkaniu:
- Wiemy, że drużyna z Płocka ma świetnych zawodnikach grających indywidualnie takich jak Zarabec, Janc, Fazekas, ale także zawodników, którzy potrafią rzucać z drugiej linii jak Kosorotow czy Richardson. Bardzo dobre skrzydła, w obronie jest to jeden z najlepszych zespołów w Europie, jeśli chodzi o intensywność. Tracą bardzo mało bramek, to świadczy o fantastycznie wykonywanej pracy pod własną bramką. Musimy być odważni i biegać do przodu. Wiemy, że w ataku pozycyjnym będzie bardzo ciężko skruszyć ich defensywę, natomiast po odbiorze czy ich stracie musimy mieć odwagę, żeby szybko biec do przodu i zamieniać kontrataki na bramki. Każda piłka będzie dużo ważyła.
O elementach kluczowych dla zwycięstwa w nadchodzącym starciu wypowiedział się także Olejniczak:
- Musimy być gotowi na wszystko jako drużyna, bo Wisła Płock była zawsze dobrze przygotowana taktycznie, więc to jest mecz, w którym musimy zachować pełną koncentrację oraz zaangażowanie, bo tylko to nam pozwoli walczyć o zwycięstwo. Powinniśmy się skupić i wyłącznie na aspekcie sportowym, na naszych założeniach i jeżeli tak się stanie, to wierzymy, że zwyciężymy w Płocku, gdzie atmosfera będzie gorąca.
Spotkanie pomiędzy Orlen Wisłą Płock a Industrią Kielce już w tę niedzielę (1 marca) o godzinie 12:30.
Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A





