Podczas dzisiejszej (9 kwietnia) sesji Rady Miasta dyskutowano o zapisach planu ogólnego – tym razem w kontekście dzielnic: Wietrznia, Zagórze, KSM, Barwinek oraz Ostra Górka. Mieszkańcy tych obszarów domagają się zwiększenia możliwości zabudowy jednorodzinnej.
Obecnie prace nad planem ogólnym są na etapie uzgodnień z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska. Po ich zakończeniu odbędą się konsultacje społeczne, które potrwają 30 dni. Mieszkańcy wymienionych dzielnic już teraz zgłaszają jednak swoje problemy.
– Ich uwagi są bardzo zbliżone do tych zgłaszanych przez mieszkańców Białogonu, Zalesia czy Posłowic. Chodzi o wprowadzenie dodatkowych stref zabudowy, przede wszystkim jednorodzinnej, tam, gdzie mieszkańcy zakładali możliwość rozbudowy. Co prawda nadal mogą się o nią ubiegać, jeśli uzyskają warunki zabudowy przed uchwaleniem planu. Później obowiązywać będą nas jednak ustawowe ograniczenia, które znacząco zawężą możliwości wyznaczania nowych terenów mieszkaniowych – wyjaśnia Łukasz Syska, zastępca prezydenta Kielc.
Z tymi kwestiami mieszkańcy zgłaszają się także do radnych ze swoich okręgów wyborczych.
– Problem polega na tym, że na większości tych terenów wcześniej nie uchwalono miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Przy obecnych zapisach planu ogólnego wiele działek traci funkcję budowlaną, a co za tym idzie – ich wartość spada. Warto przywrócić przynajmniej część linii zabudowy wzdłuż ulic Jaśminowej, Miętowej czy Daleszyckiej. Chodzi również o to, by mieszkańcy nie wyprowadzali się poza granice miasta, lecz zostawiali podatki w Kielcach – komentuje Michał Piasecki, przewodniczący klubu KO.
Postulaty mieszkańców Wietrzni i Zagórza nie różnią się więc znacząco od tych formułowanych przez kielczan z innych części miasta, m.in. Białogonu.
– W praktyce chodzi o zwiększenie obszaru zabudowy jednorodzinnej. Wszyscy widzimy, że w Kielcach rośnie nasycenie zabudową wielorodzinną, a deweloperzy wyraźnie przyspieszyli. Niestety plan ogólny w obecnym kształcie jest niekorzystny dla indywidualnych mieszkańców. Widać to także w moim okręgu – w Zagórzu, Telegrafie czy Bukówce. Jest tam wiele terenów, które mogłyby zostać przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną, a mimo to zostały całkowicie wykluczone – zaznacza Anna Jaworska-Dąbrowska, wiceprzewodnicząca Rady Miasta z klubu PiS.
Plan ogólny musi zostać uchwalony do 30 czerwca, choć wiele wskazuje na to, że termin ten zostanie wydłużony.