– Opierając się na niewzruszonej wartości ludzkiego życia, Kościół zawsze był przeciwko aborcji. Dzisiaj jednak świadomość zła zaciera się stopniowo w sumieniach wielu ludzi – powiedział biskup kielecki Jan Piotrowski w homilii podczas Mszy Świętej poprzedzającej Marsz dla Życia i Rodziny w Kielcach. Hasłem tegorocznego marszu są słowa: „Dzieci w rodzinie – siła w narodzie”.
Pasterz Diecezji Kieleckiej podkreślił, że we współczesnym świecie potrzebna jest odwaga do obrony takich wartości jak życie.
– Kościół zawsze był przeciwko aborcji. Dzisiaj jednak świadomość zła zaciera się stopniowo w sumieniach wielu ludzi. Akceptacja aborcji przez mentalność obyczajową, a nawet przez prawo, jest wymownym znakiem groźnego kryzysu zmysłu moralnego, który stopniowo traci zdolność rozróżniania między dobrem a złem, nawet wówczas, gdy chodzi o podstawowe prawo do życia. Dlatego też wobec tak groźnej sytuacji potrzebna jest dziś odwaga, która – jak uczył nas św. Jan Paweł II – pozwala spojrzeć prawdzie w oczy i nazwać rzeczy po imieniu, nie ulegając kompromisom – mówił biskup Jan Piotrowski.
Pasterz Diecezji Kieleckiej, odniósł się również do istniejących w Polsce zagrożeń dla życia nienarodzonego.
– Nigdy nie myślałem, że dożyję takich czasów, w których wstrzyknięcie chlorku potasu do serca dziecka będącego w łonie matki będzie wychwalane i bronione, wydawałoby się, przez rozsądnych ludzi. Czy może być większe barbarzyństwo? Pomyślmy, w jakich czasach żyjemy. Rzeczywiście człowiek stał się wilkiem, i to drapieżnym, wobec bezbronnej ofiary – dodał.
Podkreślił, także znaczenie i rolę tradycyjnej rodziny i małżeństwa.
– Małżeństwo według ideologicznych koncepcji nie służą przekazywaniu życiem, a bez nowego pokolenia w rodzinie nie będzie przyszłości i siły w narodzie. A Polska z dnia na dzień staje się coraz bardziej krajem demograficznego pustostanu. Mimo tak mrocznej perspektywy dla naszej ojczyzny nie tracimy nadziei. Oparci na Chrystusie, żywym kamieniu doświadczamy tajemniczego działania Ducha Świętego oraz wierzymy, że każdy autentyczny ludzki wysiłek współpracy z Bogiem dla osiągnięcia dobra będzie błogosławiony, będzie znakiem i źródłem nadziei – podkreślił,.
Po Eucharystii uczestnicy nabożeństwa w barwnym i radosnym pochodzie przeszli ulicami Kielc na plac przed kościołem Podwyższenia Krzyża Świętego, gdzie odbył się festyn rodzinny.