W Wielką Sobotę w Centrum Integracji Społecznej Caritas przy ul. Wesołej 54 w Kielcach kilkadziesiąt osób bezdomnych i potrzebujących wzięło udział w wyjątkowym śniadaniu wielkanocnym. Pokarmy poświęcił biskup Jan Piotrowski.
Tradycja organizowania śniadań wielkanocnych dla osób w potrzebie sięga już kilkunastu lat. O znaczeniu tego wydarzenia mówił biskup kielecki Jan Piotrowski.
– Każde świętowanie, zarówno świeckie, jak i kościelne, ma głębszy sens. Dziękujemy Panu Bogu za dar odkupienia w Jezusie Chrystusie, szczególnie w dniach Triduum Sacrum. Wielka Sobota, z obrzędem poświęcenia pokarmów, to nie tylko tradycja, ale także odkrywanie prawdy o życiu i o nas samych – podkreślił.
W wydarzeniu uczestniczyło około czterdziestu osób. Na stołach nie zabrakło tradycyjnego żurku, jajek i sałatek.
– Staramy się, aby Święta Wielkanocne były jak najbardziej radosne dla tych osób. Wspólne zasiadanie do stołu ma ogromne znaczenie, bo dla niektórych to niemal jedyna taka okazja. Dbamy również o to, by posiłek był odpowiednio przygotowany i sycący – wyjaśnia ks. Stanisław Słowik, dyrektor Caritas Diecezji Kieleckiej.
Święta nie są jednak jedynym okresem, w którym Caritas wspiera osoby bezdomne.
– Naszą podstawową działalnością jest pomoc osobom potrzebującym. W Centrum Integracji Społecznej można codziennie otrzymać wsparcie, na przykład w postaci ciepłego posiłku. Prowadzimy także placówki dla osób bezdomnych oraz mieszkania wspomagane, które pomagają wyjść z trudnej sytuacji życiowej – dodaje ks. Krzysztof Banasik, zastępca dyrektora kieleckiej Caritas.
Współorganizatorem wydarzenia był Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Kielcach.