W niedzielę (12 kwietnia) w Kielcach rozpocznie się misja tworzenia Kaplicy Wieczystej Adoracji. Inicjatywa realizowana będzie przy Sanktuarium św. Józefa Opiekuna Rodziny i ma zgromadzić osoby gotowe do stałej modlitwy.
Misja zakłada powstanie miejsca, w którym Najświętszy Sakrament będzie adorowany przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. Ksiądz Karol Zegan, proboszcz parafii na kieleckim Szydłówku podkreśla, że celem jest stworzenie przestrzeni modlitwy i budowania relacji z Bogiem poprzez regularną obecność wiernych.
- Wydarzenie rozpocznie cykl spotkań, podczas których w kolejnych tygodniach do Kielc przyjadą księża i osoby świeckie zaangażowane w dzieło wieczystej adoracji w różnych częściach Polski. Będą odwiedzać parafie oraz dzielić się świadectwem swojej wiary i doświadczeniem modlitwy przed Najświętszym Sakramentem - dodaje ks. dr Karol Zegan.
Aby kaplica mogła funkcjonować nieprzerwanie, potrzebne jest zaangażowanie co najmniej 168 osób. Każda z nich obejmie jedną stałą godzinę adoracji w tygodniu, co pozwoli zapewnić ciągłość modlitwy przez 24 godziny na dobę. Kaplica będzie dostępna dla wiernych całodobowo.
Organizatorzy zachęcają mieszkańców Kielc do włączenia się w inicjatywę i podkreślają, że kaplica ma być wspólnym miejscem modlitwy dla całej społeczności. Zgłoszenia osób zainteresowanych udziałem przyjmowane są za pośrednictwem formularza dostępnego na stronie Adoremus Te Christe pod tym adresem.
W niedzielę (12 kwietnia) w Sanktuarium św. Józefa Opiekuna Rodziny na kieleckim Szydłówku w czasie niedzielnych Eucharystii o 6.30, 8.00, 9.30, 11.00, 12.30, 16.00 oraz 18.00 będzie można wysłuchać świadectw księży oraz osób świeckich zaangażowanych w dzieło wieczystej adoracji Najświętszego Sakramentu.
Przypomnijmy, że pierwsza Kaplica Wieczystej Adoracji w diecezji kieleckiej została utworzona przy Sanktuarium św. Brata Alberta Chmielowskiego w Busku-Zdroju. Jej uroczyste poświęcenie przez Biskupa Kieleckiego Jana Piotrowskiego oraz inauguracja miały miejsce 17 czerwca 2025 roku o czym pisaliśmy tutaj.