Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Dariusz Skrzyniarz
fot. Dariusz Skrzyniarz
Nie będzie to spektakl slapstickowy
Dariusz Skrzyniarz
2016 października 05, 22:44

Nie mówiąc nikomu o swoich planach Harper Regan opuszcza rodzinę i swój dom. Rusza w drogę nie licząc się z konsekwencjami. Tak rozpoczyna się kolejna w tym sezonie premiera w Teatrze im. Stefana Żeromskiego w Kielcach. „Harper” według tekstu Simona Stephensa, a w reżyserii Grzegorza Wiśniewskiego ma opowiadać pewną historię od A do Z.

Główną bohaterką inscenizacji jest około 40-letnia Harper, która boryka się z problemami osobistymi. - Z dramatu dowiadujemy się niewiele, prócz tego, że jest kobietą w średnim wieku, która ma własną rodzinę, ale też niepoukładane relacje z ojcem i matką. Poznajemy ją w momencie, gdy chce wziąć wolne w pracy, by spotkać się z umierającym tatą – opowiada Magda Grąziowska wcielająca się w tytułową postać.

Aktorzy grający w spektaklu wcielają się w kilka ról. Reżyser przy tym pozwolił artystom zgłębić postaci pod kątem psychologicznym. Spektakl nie będzie zbiorem niepowiązanych ze sobą scen, lecz produkcją fabularną. - Moim zdaniem udaje nam się osiągnąć coś co jest teatrem opowieści. Nie jest to teatr slapstickowy, postdramatyczny, w którym sięgamy po jakieś strzępki. Tutaj mamy piękną historię. Zaczynamy razem z bohaterką w pewnym punkcie życia. Zobaczycie państwo, w scenografii peron oraz tory kolejowe. To już świadczy o jakiejś podróży. Mamy nadzieję, że uda nam się zabrać widzów w podróż po życiu pewnej osoby – zapowiada aktor Krzysztof Grabowski. 

Aktorzy wskazują, że ważnym motywem opowieści jest samotność, z którą bohaterowie nie zawsze są w stanie się uporać. Ich drogi splatają się w podróży przez życie. W historii poruszony został wzbudzający wiele emocji kryzys migracyjny. - Gram młodego chłopaka. On nie radzi sobie w życiu i ląduje gdzieś koło kanału. Trafia na Harper, która w jakiś sposób go fascynuje i łamie jego dotychczasowe wyobrażenie na temat kobiet zachodniego świata – mówi Adrian Brząkała, odgrywający rolę migranta Tobiasa.

Krzysztof Grabowski mówi, że reżyser Grzegorz Wiśniewski potrafi pobudzić kreatywność aktora. - Nie każdy potrafi odkroić kawałek mięcha, który będzie świeżą potrawą. Uważam, że Grzegorz Wiśniewski jest takim reżyserem, który umie wyciąć ten kawał mięcha z aktora i podać go w ten sposób widzowi, że jest to smaczne – odnosi się artysta do pracy z gościnnym twórcą teatralnym.

Premiera spektaklu pt. „Harper” odbędzie się w sobotę 7 października o godzinie 19.

Kliknij, aby zobaczyć zdjęcia z prób.

CZYTAJ DALEJ