Od kilku dni nasz „spodek” ma już całkowicie przeszkloną elewację. To kolejny, ukończony, ważny etap przebudowy charakterystycznego obiektu. Dzięki temu wewnątrz budynku będzie można rozpocząć prace wykończeniowe.
Grzegorz Tomporowski, kierownik budowy dodaje, że wkrótce rozpocznie się testowanie ogrzewania. Poza tym budowlańcy wykonują już tynki, podłoże pod wykładziny oraz montaż sufitów pod kopułami. Dużo dzieje się także na zewnątrz. Jak dotąd wykonano poszycie kopuły i zamontowano świetliki. Zadaszenie jest także montowane na peronach wokół budynku. Tam, gdzie jest to możliwe sadzona jest też nowa zieleń. Wart prawie 69 milionów złotych remont potrwa do połowy przyszłego roku.