Rada Miasta Kielce po burzliwej dyskusji przyjęła uchwałę w trybie Lex Developer, umożliwiającą budowę nowego osiedla mieszkaniowo-usługowego w rejonie ulicy Krakowskiej. Projekt, zakładający powstanie około 93 mieszkań, budzi jednak skrajne emocje.
Inwestycja planowana jest na atrakcyjnym terenie, który dotąd pozostawał niezagospodarowany i porośnięty zielenią. Projekt w założeniu ma służyć nie tylko przyszłym lokatorom.
– Jest tam piękny teren, którego nie będziemy zabudowywać i powstanie tam przestrzeń wypoczynku i rekreacji nad rzeką. Wszyscy mieszkańcy Podkarczówki będą mogli przejść między budynkami i dojść do rzeki, by tam odpoczywać – twierdzi inwestor Ernest Nowak.
Budynki mają mieć 7,9 i 11 kondygnacji, a oprócz samej zabudowy planowane są także inwestycje towarzyszące, w tym zagospodarowanie skweru im. Niziurskiego oraz budowa nowej infrastruktury drogowej na kieleckiej Podkarczówce.
Mimo tych deklaracji część radnych zagłosowała przeciw uchwale, wskazując na brak zaufania do dewelopera. Argumentowali, że podczas wcześniejszych negocjacji dotyczących tego samego rejonu zostali wprowadzeni w błąd.
– To drugi lex w tej samej lokalizacji, drugi lex tych samych inwestorów, pomimo deklaracji przy poprzednim głosowaniu, że nie powstanie tam kolejna inwestycja – mówi Marcin Stępniewski, przewodniczący klubu PiS w Radzie Miasta.
Przeciwnicy podnoszą także kwestię naruszenia ładu przestrzennego, wskazując, że lokowanie bloków między marketem a zabudową jednorodzinną prowadzi do chaosu urbanistycznego.
Z taką argumentacją nie zgodziła się większość rady, która poprała projekt. W ich opinii kluczowym argumentem „za” były zapisy w umowie, gwarantujące realne nakłady na infrastrukturę osiedlową.
– W ramach tej inwestycji na Podkarczówce powstaną przedsięwzięcia o wartości około 400 tys. zł netto. To jest wpisane na twardo w umowę – nie jako obietnica czy deklaracja, ale jako jej jednoznaczny, obowiązkowy element – zaznacza Wiktor Pytlak, radny KO.
Fundusze te mają zostać przeznaczone na budowę miejsc postojowych, remonty chodników, oświetlenie oraz nowe tereny zielone. Pierwszy etap inwestycji może rozpocząć się już w ciągu najbliższych kilku miesięcy.
Projekt poparło 18 radnych, w tym cały klub Koalicji Obywatelskiej, trzech członków PiS-u (Dariusz Kozak, Piotr Kisiel, Wiesław Koza), dawny klub Perspektywy (Maciej Bursztein, Dariusz Gacek i Anna Mazur-Kałuża) oraz dwóch radnych niezrzeszonych: Maciej Jakubczyk i Monika Kowalczyk.
Przeciwko zagłosowało pięciu rajców z PiS-u: Anna Jaworska-Dąbrowska, Jarosław Karyś, Michał Płatek, Marcin Stępniewski, Arkadiusz Ślipikowski.
Od głosu wstrzymała się Elżbieta Hermanowska (PiS), a Natalia Rajtar była nieobecna.