Kielecki oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych obchodzi 75-lecie. Z tej okazji w Urzędzie Wojewódzkim odbyła się uroczysta gala.
Podczas obchodów przypomniano działalność instytucji na przestrzeni lat. Nie zabrakło wspomnień oraz wyróżnień dla pracowników.
– Najważniejsi są ludzie tworzący tę instytucję. Podczas dzisiejszego jubileuszu wręczyliśmy podziękowania blisko 160 pracownikom – podkreśla Jacek Skrobot, dyrektor świętokrzyskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach.
W ramach obchodów 75-lecia w budynku oddziału przy ulicy Piotrkowskiej zostanie wmurowana kapsuła czasu.
– To miejsce, w którym chcemy zgromadzić materiały dotyczące dzisiejszej uroczystości, tak by podczas 100-lecia można było ją otworzyć i zobaczyć, jak wyglądały ubezpieczenia społeczne i Kielce 25 lat wcześniej – dodaje Jacek Skrobot.
Podczas uroczystości wyróżniono m.in. pracowników z 45-letnim stażem, którzy odebrali pamiątkowe dyplomy.
– Pamiętam pierwszy dzień w ZUS-ie. To była zupełnie inna praca, decyzje wypisywało się ręcznie, a obliczenia wykonywaliśmy na maszynach do liczenia. Nie było komputerów ani aplikacji. Naprawdę bardzo się to wszystko zmieniło – wspomina Irena Szelągowska z pionu świadczeń emerytalno-rentowych.
Praca w ZUS-ie bywa również wymagająca.
– W tej pracy trzeba się cały czas rozwijać. Nie możemy stać w miejscu, bo ciągle musimy się uczyć i doszkalać. To z pewnością bardzo ciekawe zajęcie – dodaje.
W skład kieleckiego oddziału wchodzi 11 jednostek terenowych. Średnio miesięcznie na salach obsługi klientów przyjmowanych jest około 42 tys. osób.