W Kielcach powstało Muzeum Kultury i Sztuki Japońskiej „Musashi”. To druga po Krakowie placówka tego typu w Polsce. W środę, 18 czerwca, odbyła się oficjalna inauguracja nowego muzeum, które mieści się przy ulicy Paderewskiego 48.
Zwiedzający mogą podziwiać m.in. samurajskie miecze, oryginalne zbroje z różnych epok Japonii oraz eksponaty związane z kulturą i historią Kraju Kwitnącej Wiśni. Wyjątkowy charakter miejsca podkreśla także jego wystrój, inspirowany tradycyjną estetyką japońską.
Jak wyjaśnia dr Adrian Lipa, fundator muzeum i przedstawiciel Fundacji Leonardo da Vinci, pomysł stworzenia placówki zrodził się z wieloletniej pasji do Japonii.
– To zainteresowanie rodziło się przez lata. Początkowo było związane ze sportem i treningami karate, które rozpocząłem już jako dziecko. Później przyszła pasja podróżnicza i fascynacja kulturą japońską. Można więc powiedzieć, że wszystko zaczęło się właśnie od sportu – mówi.
Fundator podkreśla, że również aranżacja muzeum została przygotowana z dbałością o autentyczność.
– Projektanci inspirowali się kulturą japońską. Wykorzystano oryginalne materiały, w tym tradycyjne maty tatami oraz elementy wyposażenia sprowadzone bezpośrednio z Japonii. Na ścianach znajdują się oryginalne zwoje, a ekspozycję uzupełniają zbroje z XVIII i XIX wieku, pochodzące z okresu Edo. To jedna z największych tego typu kolekcji w Europie – podkreśla Adrian Lipa.
Jak zapowiada, muzeum ma być nie tylko miejscem prezentacji eksponatów, ale także przestrzenią edukacyjną. W planach są warsztaty kaligrafii, origami, ceremonii parzenia herbaty oraz zajęcia poświęcone kulturze i historii Japonii.
Podczas inauguracji odwiedzający mogli obejrzeć pokazy przygotowane przez Klub Karate Kyokushin oraz prezentację tradycyjnej sztuki testowego cięcia, wywodzącej się z epoki Edo, w wykonaniu przedstawicieli Aikido JAF Kielce.
Otwarcie nowej placówki przyciągnęło wielu mieszkańców i miłośników kultury Dalekiego Wschodu.
– Moja córka ukończyła japonistykę i przez dziesięć lat mieszkała w Japonii. Część eksponatów podobnych do tych prezentowanych w muzeum mamy również w domu. Ja sam spędziłem w Japonii pół roku, więc można powiedzieć, że jest to nasza rodzinna pasja – mówi pan Krzysztof, jeden z uczestników wydarzenia.
Duże wrażenie na zwiedzających zrobiła zarówno wartość eksponatów, jak i sposób ich prezentacji.
– To miejsce pokazuje nie tylko historię Japonii, ale także wartości i tradycje charakterystyczne dla kultur Dalekiego Wschodu. Można dostrzec wiele elementów związanych z etyką, szacunkiem dla rodziny i normami społecznymi, które są bliskie również kulturze europejskiej – zauważa Grzegorz Dorobek.
Eksponaty prezentowane w muzeum pochodzą z prywatnej kolekcji Grzegorza Teteli – kolekcjonera i pasjonata sztuki japońskiej. Narracja wystawy prowadzi zwiedzających przez kolejne etapy rozwoju japońskiego wojownika – od filozofii bushidō, przez codzienność samurajów w okresie Edo, aż po przemiany związane z modernizacją Japonii w epoce Meiji.
Początkowo muzeum będzie otwarte dla zwiedzających dwa dni w tygodniu. Placówka planuje również organizację warsztatów i lekcji dla grup szkolnych. Rezerwacji będzie można dokonywać za pośrednictwem internetu.