Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM
Radio eM

MIASTO

Gdzie zaczęły się Kielce, czyli dziesięć ciekawostek o naszym mieście

poniedziałek, 21 czerwca 2021 12:37 / Autor: Michał Łosiak
Gdzie zaczęły się Kielce, czyli dziesięć ciekawostek o naszym mieście
Fot. Piotr Michalec
Gdzie zaczęły się Kielce, czyli dziesięć ciekawostek o naszym mieście
Michał Łosiak
Michał Łosiak

Dlaczego Jan Paweł II nie był jedynym papieżem który odwiedził Kielce? Jaką symbolikę kryje pomnik biskupa Czesława Kaczmarka? Dlaczego w Kielcach niepodległość przyszła wcześniej? – na te i inne pytania odpowiemy w tekście przedstawiającym interesujące ciekawostki o Kielcach.

 

Zapraszam do przeglądu mało znanych faktów o stolicy regionu.

U korzeni miasta

Zacznijmy od początku, a konkretnie początku samego miasta. Jeśli chcemy znaleźć jego korzenie to koniecznie musimy wybrać się na plac św. Wojciecha przy kościele tegoż patrona. Tam, na rogu ogrodzenia z łatwością dostrzeżemy tablicę z napisem: „Tu stał dom, który dał początek naszemu miastu”. To nawiązanie do odkryć, których dokonano podczas remontu placu w 2007 roku. Wówczas znaleziono tutaj XVIII-wieczne kamienne fundamenty, a także groby sprzed 300 lat. Odkryto także fundamenty chałupy z przełomu XI i XII wieku.

Wysoka i szeroka

Ulica Sienkiewicza to główna ulica miasta. Kiedy patrzymy na najpopularniejszy kielecki deptak to wydaje nam się, że jest on jednakowej szerokości. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że pod tym względem ulica Sienkiewicza różni się w poszczególnych miejscach i to znacząco. Najszerszym jej punktem jest plac Literatów i Sienkiewiczowska Dzielnica Mieszkaniowa. Tutaj szerokość ulicy wynosi aż 45 metrów. Na przeciwnym biegunie jest fragment na skrzyżowaniu z ulicą Małą. Tam szerokość „Sienkiewki” to jedynie 12 metrów i 20 centymetrów.

Ulica Sienkiewicza, co z kolei nietrudno dostrzec, ma swoje wyższe i niższe punkty, a różnice w wysokości są spore. Fragment przy ulicy Żelaznej jest położony na wysokości 267 m. n.p.m.. Ten tekst piszemy zaś z jednego z najwyższych punktów „Sienkiewki”. Wysokość w okolicach siedziby Radia eM Kielce, nieopodal pomnika Henryka Sienkiewicza, wynosi prawie 300 m. n.p.m.

Kamienice na Sienkiewce

Konstantyn Wielki i Juliusz Cezar zdobią z kolei kamienicę przy ulicy Sienkiewicza 12. Wybudowano ją w 1870 roku. Siedem lat później jej właścicielem został Józef Gierowski, który wraz z przejęciem nieruchomości rozpoczął jej remont. Mieściła się tu Izba Skarbowa, Kasa Gubernialna, Dyrekcja Naukowa czy Progimnazjum Żeńskie. To w niej mieszkał m.in. prezydent Stefan Artwiński. Na elewacji kamienicy znajdziemy popiersia Wespazjana, Diany, Apolla i wspomnianych Konstantyna Wielkiego oraz Juliusza Cezara. W ostatnim czasie jej zewnętrzny wygląd przeszedł kompleksową renowację.

rzy ulicy Sienkiewicza, w narożniku z ulicą Małą, mieści się tzw. „kamienica Smoleńskich”. W 1905 roku działkę, na której stoi słynny budynek, kupili Kazimierz i Leokadia Smoleńscy. Wyburzyli dotychczasowy obiekt i wybudowali ogromną kamienicę. Mieściła się tam słynna kawiarnia, która po wojnie nieoficjalnie nazywała się „u Smolucha”. Było to ulubione miejsce elit, ale również dziennikarzy i literatów.

Niepodległość była tu wcześniej

Oficjalnie, odzyskanie niepodległości miało miejsce 11 listopada 1918 roku. W naszym mieście ten swoisty „karnawał” rozpoczął się już od 1 listopada, kiedy gen. Tadeusz Rozwadowski, szef Sztabu Generalnego polecił mjr. Dziewanowskiemu, komendantowi Urzędu Zaciągowego w Kielcach, aby wszystkimi oddziałami żołnierzy Polaków dowodził najstarszy stopniem oficer polski. Uroczysty apel połączony z przysięgą odbył się tego samego dnia na placu Panny Marii o godzinie 16. To wydarzenie miało silny wpływ na kielczan i ich postawę, a ich patriotyzm wyrażał się wówczas w okrzykach i pozdrowieniach jakie kierowali w stosunku do odradzającej się polskiej armii. – Wówczas miasto odczuło, że władzę przejmują Polacy. Trzeba jednak pamiętać, że już od lata 1918 roku, kiedy klęska Niemiec stała się jasna ten proces trwał – mówi dr Marek Maciągowski, dyrektor Ośrodka Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej w Kielcach.

Dopięli swego

Kielczanie znani są z tego, że lubią dopinać swego. Podobnie było w przypadku jednego z najsłynniejszych budynków w naszym mieście, czyli Dworca PKS przy ulicy Czarnowskiej. Kiedy budowano popularne „UFO”, projektanci – oprócz ciekawej konstrukcji zewnętrznej – zaproponowali nowoczesne rozwiązania również wewnątrz budynku. Ze Związku Sowieckiego miały zostać sprowadzone, rzadko spotykane wówczas, ruchome schody. W związku z wprowadzeniem stanu wojennego nie mogły one jednak dojechać do stolicy regionu. Czas mijał, schodów nie było… W 2020 roku przeprowadzono jednak kompleksowy remont dworca. W środku znalazła się nowoczesna infrastruktura dworcowa oraz… ruchome schody. W końcu przyjechały!

Niezwykły pomnik

Tuż przy kieleckiej katedrze stoi niezwykły pomnik. Został odsłonięty 16 października 2010 roku. Przedstawia niezłomnego Biskupa Kieleckiego Czesława Kaczmarka, który był w brutalny sposób zwalczany przez władze komunistyczne. Pomnik jest pełen symboli. Pierwszym, charakterystycznym elementem jest złamany pastorał trzymany przez biskupa w rękach. Drugim – falujący na wietrze płaszcz, symbolizujący życie wśród wiatru zagrożeń. Nieco mniej widoczne jest wgłębienie na jednym z barków pasterza diecezji kieleckiej. Symbolizuje ono ślad po ciężkim krzyżu jaki dźwigał w trakcie wojny i w czasach komunistycznych.

Książęce miasto

Przy ulicy Sienkiewicza 42 przyszedł na świat… książę. Dokładnie 13 lipca 1921 roku urodził się tu Jerzy Korey Krzeczowski. Jego przodkowie pochodzili z dynastii Rurykowiczów – tej samej, która wydała rosyjskich carów. Rodzina Krzeczowskich przeniosła się do Kielc po upadku powstania styczniowego i konfiskacie majątku.

Silnica

Jednym z najważniejszych symboli Kielc jest Silnica – rzeka, do które sentyment czuły i czują pokolenia kielczan. Okazuje się, że nie jest to ta sama Silnica, z której wodę czerpał według legendy książę Mieszko. „Oryginalna” rzeka płynęła bowiem wzdłuż alei IX wieków Kielc i ulicy Bodzentyńskiej.

Nie tylko święty Jan Paweł II…

3 czerwca 1991 roku Kielce odwiedził święty Jan Paweł II. Wcześniej, wizytę w naszym mieście składał zanim jeszcze stanął na czele Kościoła. Okazuje się, że nie było to jedyna osoba, która przyjechała do Kielc, a potem została papieżem. W stolicy regionu, dokładnie w lipcu 1918 roku, wizytował Achilles Ratii, później papież Pius XI. Ówczesny nuncjusz apostolski w Polsce spotkał się wówczas z Biskupem Kieleckim Augustynem Łosińskim.

Mecz

Reprezentacja Polski w piłce nożnej obecnie nie zachwyca swoją grą. 1 kwietnia 2007 roku na stadionie w Kielcach mogliśmy jednak czuć dumę z postawy naszych reprezentantów. Wówczas pokonaliśmy San Marino 10-0. Było to najwyższe zwycięstwo w historii reprezentacji. I to nie był Prima Aprilis…

Więcej ciekawostek znajdziecie na https://zalajkowane.pl/

Nowy numer!

Zapraszamy do nas

TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO