Dziś (24 kwietnia), kończy się ogólnopolski protest, do którego dołączyły placówki m.in. w Starachowicach, Sandomierzu, Chmielniku i Końskich. Akcja odbywała się w ramach „Czarnego Tygodnia Szpitali Powiatowych” i miała zwrócić uwagę na pogłębiający się kryzys finansowania lecznictwa.
Placówki w regionie przyłączyły się do inicjatywy organizowanej przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych. Protest miał charakter informacyjny. W szpitalach pojawiły się plakaty i komunikaty wyjaśniające jego przyczyny, a personel symbolicznie włączał się w akcję, m.in. poprzez wykorzystanie czarnej symboliki.
– To protest w obronie pacjentów. Coraz wyraźniej widać, że obecna polityka finansowania ochrony zdrowia nie tylko osłabia kondycję szpitali, ale zaczyna bezpośrednio wpływać na bezpieczeństwo zdrowotne społeczeństwa – mówi Małgorzata Kałuża, rzecznik prasowy starachowickiego szpitala.
Jak podkreślają przedstawiciele szpitali powiatowych, skutki obecnej sytuacji najbardziej odczuwają pacjenci. Problemy finansowe placówek przekładają się bezpośrednio na dostęp do badań i leczenia.
– Ograniczanie finansowania świadczeń oraz brak pełnego pokrycia kosztów tzw. nadwykonań sprawiają, że dostęp do diagnostyki staje się coraz trudniejszy. W przypadku badań takich jak tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny czy badania endoskopowe, po wyczerpaniu limitów szpitale otrzymują jedynie część należnych środków – często 50–60 proc. rzeczywistej wartości procedury. Każde kolejne badanie oznacza więc stratę finansową, co w praktyce prowadzi do ograniczania liczby wykonywanych świadczeń. Skutkiem są wydłużające się kolejki, opóźnione rozpoznania chorób i pogorszenie rokowań pacjentów – dodaje rzecznik.
Szpitale powiatowe od lat wskazują na rosnące koszty działalności, nowe obowiązki oraz brak stabilnego finansowania. W efekcie wiele z nich funkcjonuje na granicy wydolności finansowej, a dostępność świadczeń jest stopniowo ograniczana.
Jednym z najważniejszych i najbardziej symbolicznych elementów protestu była minuta ciszy dla systemu ochrony zdrowia. Odbyła się ona 22 kwietnia w godzinach 11:45–12:00. Pracownicy placówek, w miarę możliwości organizacyjnych, przerywali na chwilę obowiązki i wychodzili przed budynki szpitali, by w ciszy wyrazić sprzeciw wobec obecnej sytuacji i zwrócić uwagę na narastające problemy systemowe.
„Czarny Tydzień Szpitali Powiatowych” był apelem o pilne zmiany systemowe i zwiększenie finansowania ochrony zdrowia, zanim konsekwencje obecnej sytuacji jeszcze silniej odbiją się na zdrowiu i życiu pacjentów.