Zapylają rośliny i dają nam pyszny, zdrowy miód – to, dlaczego pszczoły są pożyteczne doskonale wiedzą dzieci. Laureaci konkursu „Poszukiwacze wiosny” nie tylko podzielili się dziś (29 maja) swoją przyrodniczą wiedzą, ale i posadzili miododajne rośliny.
Franek, uczeń z klasy III Szkoły Podstawowej im. Maryi z Nazaretu w Kielcach podkreśla, że warto dbać o pszczoły.
– Bardzo lubię prace w ogrodzie i chętnie sadzę rośliny, z których później pszczoły zbierają nektar. Pasjonuję się tymi owadami, choć sam nie przepadam za miodem – zdradza.
Ola, koleżanka z klasy Franka dodaje, że w mieście żyje wiele pszczół, którym należy pomagać.
– Dziś sadzimy kwiaty. Dzięki nim pszczoły będą zbierać pyłek i zapylać nasze rośliny. A my będziemy mieć plony – wyjaśnia.
To już kolejna inicjatywa, dzięki której dzieciaki sadzą rośliny miododajne.
– Niezwykle cieszę się, że maluchy biorą udział w akcjach związanych z ochroną środowiska. Zespół Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych zapewnia dzieciom żywe lekcje przyrody. Nie tak dawno, na budynku Urzędu Marszałkowskiego otworzyliśmy pasiekę, w której mieszkają trzy pszczele rodziny. Niezwykle cieszę się, że dołączyliście do naszej inicjatywy i razem zasadzimy miododajne rośliny – mówi Renata Janik, marszałek województwa świętokrzyskiego.
Tomasz Hałatkiewicz, dyrektor Zespołu Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych zaznacza, że w całym regionie przybywa łąk kwietnych.
– Także w Kielcach, a całe miasto robi się bardzo kolorowe. Pamiętajmy, że trzeba dbać o najmniejszy skrawek zieleni. Dziś sadzimy niewielki ogródek przyjazny owadom, jednak każde takie miejsce jest niezwykle istotne. Jeśli takich ogródków będzie wiele, zapylacze będą miały gdzie przylatywać. A roślinki, które dziś sadzimy będą kwitły od wczesnej wiosny do późnej jesieni – zaznacza.
Każdy z uli zlokalizowanych na dachu urzędu może wyprodukować około 10 kilogramów miodu.