Do tymczasowego aresztu trafił 27-letni mężczyzna, który odpowie za podpalenie domu w miejscowości Kopiec, w gminie Iwaniska. Do zdarzenia doszło w sobotę 21 marca, a podejrzanemu, który na koncie ma już kilka podpaleń, grozi teraz nawet dożywocie.
Jak informuje asp. Katarzyna Czesna-Wójcik z KPP w Opatowie, z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 27-latek umyślnie podpalił ścianę drewnianego domu.
– Ogień stwarzał realne zagrożenie dla życia i zdrowia przebywającego wewnątrz 61-latka. Dzięki szybkiej reakcji pokrzywdzonego, który zauważył zagrożenie i podjął działania gaśnicze, pożar został ugaszony, a budynek nie uległ całkowitemu zniszczeniu. W trakcie gaszenia ognia mężczyzna doznał jednak poparzeń – przekazuje policjantka.
W ręce policjantów trafił mężczyzna, który już wcześniej był zatrzymany przez policję za podpalenia. O całej serii niebezpiecznych pożarów wywołanych przez 27-latka pisaliśmy TUTAJ
Tym razem mężczyzna odpowie za usiłowanie zabójstwa oraz zniszczenie mienia. 27-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie, a grozi mu od 8 lat więzienia, do nawet dożywocia.