Trwa intensywna akcja gaśnicza strażaków na Lubelszczyźnie, w okolicach miejscowości Kozaki (powiat biłgorajski). Służby walczą z rozległym pożarem lasu, który objął około 250 hektarów lasów. W gotowości są także nasi strażacy.
Pożar wybuchł wczoraj (5 maja), około godziny 15. Strażacy intensywnie pracowali całą noc, a obecnie na miejsce zadysponowano dodatkowe siły. To kompania gaśnicza SMOK 1 z województwa małopolskiego (19 pojazdów i 68 ratowników).
Na miejsce pojechał także moduł GFFF z województwa podkarpackiego (20 ratowników). Zadysponowano również dwóch ekspertów w dziedzinie gaszenia pożarów lasów z woj. wielkopolskiego (wsparcie pracy sztabu) oraz dwa śmigłowce Polska Policja BlackHawk oraz SGRW JRG-7 W-wa z BambiBucket z komponentem zbiorników i rezerwuarów wody do współpracy ze śmigłowcem i GFFF.
Na miejsce pojechał także jeden ze świętokrzyskich strażaków, by wesprzeć działania sztabu. W gotowości pozostaje świętokrzyska kompania gaśnicza, w razie potrzeby mundurowi będą wspierać działania na Lubelszczyźnie.
Niestety, podczas prowadzonych działań doszło do tragicznego zdarzenia, w którym zginął pilot samolotu gaśniczego typu Dromader.
