Dowiedzieli się, jakie ryby i żółwie mieszkają w Nidzie, wspólnie sadzili kocimiętkę, z bliska przyjrzeli się myszołowowi, własnoręcznie wykonali świece i herbaty – tak minął dzień dzieciom, które wzięły udział w edukacyjnym spotkaniu. W Ośrodku Edukacji Przyrodniczej w Umianowicach świętowano dziś „Funduszowy Maj”.
Co najbardziej podobało się dzieciom? Spytaliśmy o to małych miłośników przyrody.
– Podobały mi się warsztaty o lawendzie. Wsypywaliśmy ją do woreczków i mamy teraz piękne zawieszki. Ja swoją dam mamie, żeby mogła powiesić ją w aucie – powiedziała nam Otylia.
Oliwia z kolei dowiedziała się, że lawenda pozytywnie wpływa na sen.
– Powieszę sobie zawieszkę w pokoju i będę dzięki niej lepiej spać. Podoba mi się tu wszystko. Zobaczyłam wiele zwierząt, mogłam pogłaskać kozę. Takie lekcje są fajniejsze niż w szkole – zauważa.
Adaś dodaje, że dużą atrakcją było akwarium i pływające w nim ryby.
– Widziałem żółwie, konie i owieczki. Zajęcia były bardzo ciekawe, zgadywaliśmy, który kwiat to lawenda – mówi.
Z kolei Kacper ze szkoły w Szczecnie powiedział, że najfajniejsze było to, że można było zobaczyć wszystko na własne oczy – a nie w podręczniku.
– Można było powąchać lawendę, samemu zrobić świecę, zasadzić kocimiętkę. Najbardziej podobało mi się właśnie sadzenie roślinek i to, że mogłem potem zabrać doniczkę do domu – zdradza.
Tomasz Hałatkiewicz, dyrektor Zespołu Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych, zaznacza, że Umianowice i Ponidzie są przepiękne.
– Nasz ośrodek jest przystosowany tak, by mogły do nas przyjeżdżać dzieci i młodzież przez cały rok. Naszym priorytetem jest dać im możliwość doświadczania zachwytu przyrodą. Wszyscy mamy to w genach, ale często o tym zapominamy. Temu służą warsztaty edukacyjne w ramach Dni Funduszy Europejskich. Dzieci uczą się w ciekawej formie, na świeżym powietrzu i w ruchu. Zapewniamy wiele zabawy, przygody i odkrywania natury.
To wspaniała możliwość – wziąć udział w zajęciach przyrodniczych wraz z dziećmi – podkreśla Grzegorz Socha, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego, który dołączył do jednej z grup maluchów.
– To piękny czas na łonie natury i świetna szansa na zabawę oraz naukę wraz z dziećmi. To także możliwość przyjrzenia się temu, jak ogromne znaczenie mają fundusze unijne. Ośrodek w Umianowicach powstał dzięki tym środkom – kilkadziesiąt milionów złotych pozwoliło stworzyć to piękne miejsce. Dzieci i dorośli mogą tu poznawać przyrodę – widać, że maluchy są zachwycone, a my cieszymy się, widząc, że spędzają czas na łonie natury, a nie przed telefonem – zaznacza Socha.
Na dzieci czekało wiele edukacyjnych przystanków, a każdy z nich był dużą dawką wiedzy i zabawy – podkreśla Beata Angielska, kierownik oddziału Zespołu Parków w Umianowicach.
– Dzisiejszy dzień jest wyjątkowy, ponieważ świętujemy „Funduszowy Maj”, a więc wpływ dotacji unijnych na nasz ośrodek. Warsztaty mają formę pikniku, a każda z grup uczestniczy kolejno w różnych zajęciach. Dzieci własnoręcznie składają budki lęgowe, sadzą kocimiętkę, biorą udział w pokazach i oglądają zwierzęta w zagrodach – wylicza.
Zajęcia dla dzieci, młodzieży i dorosłych odbywają się w Umianowicach codziennie.
– Przyjeżdżają do nas studenci, dorośli, ale przede wszystkim dzieci i młodzież. Wszyscy mogą doświadczyć po prostu bycia w przyrodzie. To zajęcia związane z naszymi zwierzętami gospodarskimi, warsztaty zielarskie i przyrodnicze. Wszystko odbywa się w pięknych okolicznościach natury – podkreśla.
Ośrodek Edukacji Przyrodniczej w Umianowicach prowadzony jest przez Zespół Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych. Udostępnia turystom między innymi wielkie akwarium – Nidarium, wieżę widokową oraz drezyny rowerowe. Ośrodek funkcjonuje od 30 września 2022 roku.