Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Anna Benicewicz-Miazga
fot. Anna Benicewicz-Miazga
Moryto ma jeszcze kogo gonić
Damian Wysocki
2020 kwietnia 08, 07:35

Trzeci raz z rzędu "Gladiator" dla najlepszego strzelca PGNiG Superligi powędruje do Arkadiusza Moryty. Prawoskrzydłowy PGE VIVE jest pierwszym zawodnikiem w XXI wieku, który ustrzelił takiego hattricka.

22-latek zagrał w 20 meczach i zdobył 127 bramek. We wcześniejszych dwóch sezonach kiedy sięgał po koronę, notował więcej trafień: 227 jeszcze w barwach Zagłębia Lubin i 158 już w PGE VIVE. Reprezentant Polski w czterech sezonach w PGNiG Superlidze zdobył 687 bramek.

– Na ten tytuł pracuje cała drużyna. To wynik tego, jak dobrze pracowało mi się z kolegami. W meczach często rzucałem z kontrataków – to znaczy, że dobrze funkcjonowała nasza obrona i bramka – mówi Arkadiusz Moryto.

Prawoskrzydłowy jest pierwszym zawodnikiem w XXI wieku, któremu udało się zostać królem strzelców trzy razy z rzędu. W całej historii ligi podobnym wyczynem mogą pochwalić się tylko dwaj zawodnicy. W latach siedemdziesiątych Jerzy Klempel po koronę sięgnął pięć razy z rzędu, a w następnej dekadzie cztery kolejne tytuły zdobył Lesław Dziuba.

CZYTAJ DALEJ