Korona Handball na pewno do końca pierwszej części sezonu będzie musiała sobie radzić bez Karoliny Mochockiej. Kontuzja barku, której 22-letnia obrotowa doznała w wyjazdowym starciu z MKS-em Perłą Lublin okazała się poważna.
– Badanie rezonansem magnetycznym wykazało częściowe naderwanie mięśnia nadgrzebieniowego oraz wgniecieniowe złamanie w obrębie kości ramiennej typu Hill Sachs. W najbliższych dniach okaże się czy wystarczy leczenie zachowawcze, czy konieczna będzie artroskopia – wyjaśnia wiceprezes i fizjoterapeuta kieleckiego klubu, Krzysztof Demko.
Mochocka w najbliższych dniach przejdzie konsultacje medyczną u doktora Jana Paradowskiego w Krakowie.