Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Korona Kielce
Fot. Korona Kielce
Sezon wkracza w kluczową fazę. Korona zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem
autor
Piotr Szczepanik
2 godzin temu

W sobotę, 18 kwietnia, Korona Kielce zagra na wyjeździe z Górnikiem Zabrze w spotkaniu 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy.

W poprzedni piątek Złocisto-Krwiści zremisowali 1:1 z Jagiellonią Białystok. Trener Jacek Zieliński zaznaczył, że ten mecz dodał dużo pewności zawodnikom:

- Myślę, że to spotkanie dało dużo pewności siebie, ale pokazuje też, że idziemy dobrą drogą, że to co, robimy, przynosi efekty. Rzeczywiście, w wielu fragmentach gry Jagiellonia nie miała za wiele do powiedzenia, dlatego cieszę się, że udało nam się pokazać z dobrej strony na tle takiego rywala. Teraz musimy przekuć to na bardzo trudny mecz wyjazdowy w Zabrzu. Różnie się mówi o remisach, ale ten zeszłotygodniowy wywalczony w takich, a nie innych okolicznościach jest dobrym zaczynem na przyszłość.

Ważną informacją jest ta o tym, że wszyscy piłkarze są zdrowi i gotowi do gry. Istotny będzie także powrót Konstantinosa Soteriou do kadry meczowej. Szkoleniowiec kielczan nie chciał jednak zdradzić, czy cypryjski obrońca od raz wskoczy do wyjściowej jedenastki, szybko ucinając temat:

- Czas pokaże, w sobotę wszystko się wyjaśni. Nie ukrywam, że mam duże pole manewru.

- Na takie rzeczy jak czerwona kartka trzeba zwracać uwagę, ale nie jest to sytuacja, która będzie się nam śniła po nocach. Kosta popełnił błąd, każdy popełnia błędy, natomiast w tym tygodniu bardzo solidnie pracował podczas treningów, więc jest gotowy do gry. - dodał później Zieliński.

Opiekun Koroniarzy, pytany o nastawienie jego drużyny przed sobotnim meczem, docenił formę Górnika i zaznaczył, że klub z Zabrza jest obecnie na fali wznoszącej:

- Zdajemy sobie sprawę, że jedziemy do bardzo dobrej drużyny, która jest ostatnio w formie – walka o tytuł mistrzowski, awans do finału Pucharu Polski, ostatnio wyszarpali także remis na Legii – to buduje dobrą atmosferę. Są informacje, że zagramy przy praktycznie pełnym stadionie. Pojawi się także liczna grupa kibiców z Kielc, więc jesteśmy bardzo zmobilizowani i cieszymy się na takie spotkanie.

65-latek docenił także strategię transferową przeciwnika, podkreślając, że ostatnie ruchy z ligi czeskiej były jakościowymi wzmocnieniami:

- Przyjęli taką drogę, że ściągają zawodników z ligi czeskiej, natomiast ściągają stamtąd bardzo konkretnych zawodników, bo Hellebrand, Sadilek czy Zmrzly byli graczami stanowiącymi o sile swoich klubów. Górnik zbudował naprawdę ciekawą drużynę, która łączy doświadczenie z młodością. Grają dobrze, mają dobry sezon, ale postaramy się im przeciwstawić. Nasze ostatnie mecze z nimi zawsze stały na wysokim poziomie, były ciekawe, więc chcemy podtrzymać tę passę.

Zieliński zwrócił uwagę na mocną ofensywę zabrzan, jednocześnie wspominając o ich słabszych stronach, które mogą być kluczami do dobrego wyniku w sobotę:

- W grze Górnika trzeba zwrócić uwagę na wiele rzeczy. Rozmawialiśmy o tym dzisiaj podczas pierwszej analizy wideo, dlatego pewne informacje zostawimy dla siebie, ale zdajemy sobie sprawę, że rywale mają dużo atutów, jeśli chodzi o ofensywę, natomiast mają też słabsze strony, co będziemy się starali wykorzystać.

W najbliższych trzech spotkaniach Korona zmierzy się z drużynami ze Śląska (Górnik Zabrze, GKS Katowice, Piast Gliwice). Szkoleniowiec z Tarnobrzegu zapewnił, że jego drużyna chce się zaprezentować jak najlepiej w tych spotkaniach, lecz on sam nie przywiązuje większej wagi do takiego ułożenia terminarza:

- Bardzo chcemy zaprezentować się z dobrej strony i jak najlepiej zapunktować w tych potyczkach, bo myślę, że to będzie klucz do bezpiecznego utrzymania. Tak wyszło w kalendarzu, że gramy trzy mecze ze śląskimi drużynami, ale te mecze też będzie trzeba zagrać najlepiej, jak potrafimy. Optymistycznie podchodzimy do tego, co się dzieje.

Doświadczony trener Złocisto-Krwistych nie chce kalkulować i liczą się dla niego tylko trzy punkty:

- Nie będę podchodził do tego starcia w pragmatyczny sposób, bo to się często źle kończy. Absolutnie nie powiem, że brałbym punkt w ciemno. Po prostu nie, jedziemy do Zabrza po trzy punkty!

Korona Kielce zajmuje obecnie dziesiąte miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 37 punktów, a Górnik Zabrze plasuje się sześć pozycji wyżej, mając sześć oczek więcej.

Pierwszy gwizdek w tym spotkaniu wybrzmi o godzinie 17:30. Transmisja na antenie Radia eM Kielce i na emkielce.pl.

Reklama

CZYTAJ DALEJ