Mateusz Kornecki w niedzielę zadebiutował w Lidze Mistrzów. 25-letni bramkarz PGE VIVE od razu pokazał się z dobrej strony. W pierwszej połowie wygranego starcia z Motorem Zaporoże (33:26) odbił cztery piłki, a jedna z jego interwencji znalazła się w gronie pięciu najefektowniejszych w 2. kolejce.
Dziennikarze EHF TV wyróżnili paradę Korneckiego z 12. minuty, kiedy efektownie zatrzymał obrotowego Motoru – Dmitro Doroszczuka. [ZOBACZ TUTAJ]
Tałant Dujszebajew w niedzielnym meczu dał pograć obu bramkarzom po trzydzieści minut. Przed tygodniem w Kilonii całe spotkanie między słupkami spędził Andreas Wolff.