SPORT
Juniorki młodsze Akademii Korony Handball zagrają w 1/16 finału mistrzostw Polski
W nadchodzący weekend (13-15 marca) w hali przy ul. Krakowskiej 72 odbędzie się turniej 1/16 finału mistrzostw Polski juniorek młodszych. Gospodyniami będą oczywiście szczypiornistki Akademii Korony Handball.
Koroneczki rozegrają trzy spotkania. W piątek o godzinie 18 zmierzą się z SPR JKS Sanem Jarosław, w sobotę o godzinie 13 zagrają z SPR Grunwaldem Ruda Śląska, a w niedzielę o godzinie 12 stawią czoła SPR Olkusz.
O dyspozycję zawodniczek oraz ich nastawienie przed weekendowymi zmaganiami zapytaliśmy ich trenera, byłego znakomitego piłkarza ręcznego - Tomasza Rosińskiego:
- Wydaję mi się, że ogólnie wszystko jest w porządku. Jednakże nie jesteśmy w pełnym składzie, ponieważ jest kilka kontuzji, które mnie trapią, ale mam nadzieję, że w późniejszym etapie zmagań, o ile on nastąpi, te dziewczyny do nas wrócą. Dzisiaj [rozmowa była nagrywana we wtorek - przyp. red] mamy pierwszy dzień przygotowań do turnieju, ponieważ wczoraj mieliśmy jeszcze spotkanie, więc przed nami trzy jednostki treningowe. Jesteśmy nastawieni bardzo pozytywnie, gramy u siebie i miejmy nadzieję, że uda nam się awansować do następnej rundy.
Szkoleniowiec ocenił także siłę przeciwniczek, podkreślając, że są one w zasięgu kielczanek:
- Mieliśmy już okazję zagrać z Jarosławiem. Wydaję mi się, że jest to jak najbardziej zespół w naszym zasięgu. Według mnie najgroźniejszym rywalem będzie Grunwald Ruda Śląska. Jednakże wszystko zweryfikuje boisko, ponieważ pomimo wcześniejszych gier kontrolnych, mogły się zmienić składy tych drużyn. Graliśmy też w młodziczkach, co wpływa na recepcję. Na szczęście gramy jako drudzy w piątek, więc będziemy mogli na spokojnie oglądać nasze sobotnie i niedzielne przeciwniczki. Przede wszystkim moje podopieczne mają zostawić serce na parkiecie, a jak będzie, to się przekonamy w niedzielę.
W ubiegłorocznych mistrzostwach Polski juniorki młodsze Korony Handball zajęły najgorsze dla sportowca, czwarte miejsce. Pytany o cel na ten rok Rosiński zaznaczył, iż tegoroczne zmagania nie będą należały do najłatwiejszych ze względu na fakt debiutu wielu z jego zawodniczek w tej kategorii wiekowej:
- Rozpoczęcie tego turnieju od 1/16 finału będzie zdecydowanie trudniejsze niż w zeszłym roku. Będzie tak, ze względu na to, że jesteśmy młodszym zespołem. Biorąc pod uwagę fakt, że dziewczyny dopiero weszły w takie poważniejsze granie, to dużą rolę może odgrywać fizyka. Jest mnóstwo zespołów, w których grają piłkarki z rocznika 2009 [najstarszy rocznik w kategorii juniora młodszego - przyp. red.] i porównując moje podopieczne z innymi zawodniczkami, to wyglądają smuklej, są mniej zbudowane, więc każdy kontakt będzie bolał 2-3 razy bardziej, ale nie załamujemy rąk, miejmy nadzieję, że nasza hala przyniesie nam ogrom szczęścia i przede wszystkim uda nam się awansować do następnej rundy. Nie mamy jakiś większych celów, jeśli chodzi o ten sezon. Każdy kolejny awans będzie naszym wielkim sukcesem.
Warto wspomnieć, iż młode zawodniczki rozegrają swoje mecze w hali, w której na co dzień swoje spotkania rozgrywa pierwsza drużyna Korony Handball. 42-letni, doświadczony opiekun młodych Koroneczek opowiedział też o tym aspekcie:
- Mam nadzieję, że własna hala będzie atutem. Wydaję mi się, że rodzice czy kibice, którzy jeżdżą na mecze wyjazdowe i słychać tam ich głośny doping, nie zrażają tych dziewczyn. To wszystko zależy od człowieka. W zeszłym roku graliśmy głównie na wyjeździe, oprócz 1/16 finału, teraz zaczynamy u siebie. Wszystko zależy od nich, jak sobie poukładają kwestie mentalne w głowie. Wiadomo, moja rola w tym też jest ogromna, więc na pewno nie raz będziemy jeszcze o tym rozmawiać w gronie drużyny. Zawsze są plusy i minusy takiego rozwiązania. Tak jak powiedziałem, wszystko zależy od człowieka. Musimy sobie z tym poradzić, ale damy sobie radę.
Dlaczego warto zawitać w weekend w hali przy ulicy Krakowskiej 72 i kibicować naszym młodym szczypiornistkom? Na to pytanie najlepiej odpowie trener - Tomasz Rosiński:
- To jest fantastyczny zespół złożony ze wspaniałych zawodniczek, które, mimo tak młodego wieku, są naprawdę świadome tego, co robią, mają jasno określony cel. Przyjemnością jest możliwość codziennej pracy z nimi, zauważania ich rozwoju, bo jestem przekonany, że większość z nich będzie stanowić o sile polskiej piłki ręcznej kobiet za kilka lat. Niektóre dostały już nawet powołania do reprezentacji Polski juniorek, więc widać, że praca, którą wykonujemy, przynosi efekt, a to jest taka drużyna, która nie położy się przed żadnym przeciwnikiem i będzie walczyć do końcowej syreny.
Poniżej można się zapoznać z pełnym harmonogramem turnieju:

Wstęp będzie wolny. Jako patron medialny wydarzenia zachęcamy do kibicowania!
Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A





