Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 | Włoszczowa 94,4
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM

SPORT

Ostatni akt fazy grupowej. Industria zagra z Kolstad

środa, 11 marca 2026 18:36 / Autor: Piotr Szczepanik
Ostatni akt fazy grupowej. Industria zagra z Kolstad
Fot. Industria Kielce
Ostatni akt fazy grupowej. Industria zagra z Kolstad
Fot. Industria Kielce
Piotr Szczepanik
Piotr Szczepanik

W czwartek (12 marca) Industria Kielce zagra w Trondheim z Kolstad Håndball w meczu ostatniej, 14. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów EHF.

Dzięki zeszłotygodniowej przegranej Veszprem w Nantes, Żółto-Biało-Niebiescy do zajęcia trzeciego miejsca w grupie potrzebują tylko i aż zwycięstwa w Norwegii.

W teorii kielczanie są faworytem czwartkowego spotkania, gdyż na papierze są drużyną zdecydowanie mocniejszą i wyżej notowaną. W tym sezonie Ligi Mistrzów Kolstad wygrało tylko dwa spotkania. Oba z nich były starciami domowymi, a ofiarami zostały Dinamo Bukareszt (31:28) oraz Fuechse Berlin (28:24), co było niemałym zaskoczeniem w świecie piłki ręcznej i pokazuje, że norweski zespół jest w stanie postraszyć nawet największe marki.

Zagrożenia ze strony wicemistrzów Norwegii nie lekceważy drugi trener Industrii - Krzysztof Lijewski:

- Nigdy się nie gra łatwo w Skandynawii. Bardzo złudne jest poczucie bycia faworytem. Takie mecze są niebezpieczne, gdyż istnieje świadomość rywalizacji z przeciwnikiem, który gra o nic, dla niego jest to ostatni mecz w tym sezonie Ligi Mistrzów. Jeszcze niewiadomo, czy Kolstad wystąpi w następnym sezonie. Ta drużyna może być bardzo niebezpieczna, ponieważ grają u siebie i chcą się dobrze pokazać przed własną publicznością, a trener może dać także szansę zawodnikom, którzy wcześniej nie grali za dużo, oraz spróbować innych rozwiązań taktycznych, które mogą mu się przydać na dalszą część sezonu.

- Musimy być skupieni i czujni. Wszystko jest w naszych rękach, mamy trzecie miejsce. Walczyliśmy o nie praktycznie od początku tego roku, chcemy podtrzymać naszą passę, wygraliśmy 5 spotkań z rzędu w Lidze Mistrzów i chcemy, żeby tak było w Trondheim, ale musimy być w pełni skupieni i zaangażowani na sobie. Nie możemy zaprzepaścić tego, co wypracowaliśmy wcześniej. - dodał popularny Lijek

Asystent Tałanta Dujszebajewa został zapytany o klucz do zwycięstwa w nadchodzącym spotkaniu:

- Przede wszystkim szacunek do rywala. Jeśli podejdziemy do przeciwnika z wielkim respektem, skupieni na naszych zadaniach oraz grze rywali, to powinno być dobrze. Fajnie by było prowadzić pięcioma bramkami po kwadransie gry i mieć dzięki temu możliwość kontrolowania wydarzeń na parkiecie, ale myślę, że tak nie będzie.

42-latek ocenił także czwartkowego rywala, podkreślając walory motoryczne jego szczypiornistów:

- Skandynawowie słyną z tego, że są bardzo silni i mobilni w obronie. Groźnym punktem Kolstad są obrona 6-0 z dwoma silnymi zawodnikami w środku bloku oraz szybkie kontrataki. Są też bardzo dobrze wyszkoleni technicznie w grze jeden na jeden, bo w Skandynawii lubi się grać na zwodzie, lubią rzucać z dalszych pozycji. Będziemy musieli powstrzymywać Simona Jeppsona, który jest rosły i lubi rzucać z 10, nawet 11 metrów. Jemu nie przeszkadza taka odległość od bramki. Są też wybiegani, oni lubią biegać do przodu. Trochę gorzej jest z powrotem do obrony, ale umieją atakować, więc musimy być czujni i dobrze wracać do tyłu. Jeśli nasz przeciwnik poczuje krew, to ten mecz może się różnie potoczyć.

O nastawienie drużyny przed decydującym starciem został zapytany skrzydłowy Żółto-Biało-Niebieskich - Piotr Jarosiewicz:

- Nie możemy zagrać zbyt pewni siebie, bo Kolstad gra ostatni mecz i nie ma nic do stracenia. Takie spotkania są najcięższe, bo wówczas rywal gra dla swoich fanów oraz tak, żeby pokazać się z jak najlepszej strony. Musimy podejść do tej potyczki skupieni, bo chcemy ją wygrać, gdyż patrząc na nasze wcześniejsze zwycięstwa, nie chcielibyśmy zepsuć sobie passy 5 wygranych w Lidze Mistrzów.

Z powodu kontuzji do Trondheim nie pojadą bracia Dujszebajew. Alex leczy uraz mięśnia dwugłowego uda, którego doznał w meczu z Fuechse przed dwoma tygodniami. Natomiast Daniel zmaga się z drobną kontuzją pachwiny, do której doszło przed tygodniem w potyczce ze Sportingiem.

Spotkanie 14. kolejki Ligi Mistrzów pomiędzy Kolstad Håndball a Industrią Kielce odbędzie się w czwartek, 12 marca, o godzinie 18:45.

Wesprzyj nas!
Nowy numer!

Zapraszamy do nas

Zgłoś news
POSŁUCHAJ
WIDEO