Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM

SPORT

W Kielcach jak w Tiranie. W kierunku piłkarzy Widzewa poleciały butelki

sobota, 16 października 2021 15:46 / Autor: Damian Wysocki
W Kielcach jak w Tiranie. W kierunku piłkarzy Widzewa poleciały butelki
fot. twitter.com/MMat1973
W Kielcach jak w Tiranie. W kierunku piłkarzy Widzewa poleciały butelki
fot. twitter.com/MMat1973
Damian Wysocki
Damian Wysocki

Dzień po meczu na szczycie Fortuna I Ligi, w którym Korona Kielce przegrała na Suzuki Arenie z Widzewem Łódź 0:1, więcej niż o grze obu zespołów, mówi się o skandalicznym zachowaniu kibiców „żółto-czerwonych”, którzy po spotkaniu obrzucili piłkarzy gości butelkami, po tym jak ci podeszli do swoich niepełnosprawnych fanów. 

To był pierwszy zorganizowany wyjazd niepełnosprawnych kibiców klubu z Łodzi. Fani RTS-u zostali umieszczeni na przystosowanym dla nich sektorze… znajdującym się pod „Młynem”, zajmowanym przez najbardziej zagorzałych sympatyków Korony. Jak się okazało, kielecki klub popełnił błąd. Przy Ściegiennego 8 nie przewidziano, że piłkarze Widzewa po meczu podejdą podziękować swoim kibicom za doping. Wówczas doszło do kontrowersyjnych wydarzeń.

„Piłkarze Widzewa podeszli podziękować niepełnosprawnym kibicom RTS za doping. Ich sektor ulokowano pod młynem Korony, której fani obrzucili Widzewiaków butelkami”, napisał na Twitterze Jakub Dyktyński z biura prasowego Widzewa.

Jak udało nam się ustalić, w trakcie spotkania nie dochodziło do żadnych skandalicznych incydentów. Zastanawiające jest jednak, dlaczego Korona nie zorganizowała innego miejsca dla niepełnosprawnych fanów Widzewa, doskonale zdając sobie sprawę z antagonizmów między klubami. W przeszłości kibice gości poruszający się na wózkach byli lokowani bliżej „klatki”. Na filmikach zamieszczonych w mediach społecznościowych widać, że lecące butelki  były wymierzone w samych zawodników, co oczywiście też jest skandalicznym zachowaniem. Do całej sprawy, również za pośrednictwem Twittera, odniosła się Daria Wollenberg, dyrektor ds. marketingu i komunikacji w Koronie.

"W związku z informacjami, jakie do mnie docierają, na tę chwilę pragnę przeprosić niepełnosprawnych kibiców Widzewa za zaistniałą sytuację. Sprawę na pewno będziemy analizować wspólnie z działem bezpieczeństwa i SLO kibiców niepełnosprawnych", napisała.

Na tę chwilę żaden z klubów nie wydał oficjalnego oświadczenia w tej sprawie. 

Nowy numer!

Zapraszamy do nas

TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO